Konsekwentnie w Konsekwentny

Trudno w to uwierzyć, ale Teatr WARSawy, nowe wcielenie Teatru Konsekwentnego może zniknąć z pejzażu Warszawy. W ciągu niecałych dwóch lat wpisał się idealnie w nowomiejską kulturę, wypełniając teatralną pustkę, ale to nic nie znaczy wobec przepisów, które wiodą – jak się okazuje – żywot niezależny od zarządzających miastem. Nie pierwszy to już raz. Przed kilku laty spotkał Konsekwentny wycug ze Starej Prochowni. podobno wówczas też nie było silnych, choć wśród serdecznych przyjaciół, jak pisał książę biskup „psy zająca zjadły”. Władze, rzecz jasna, kierowały się troską itp., a rękę teatrowi podał właściciel posesji na Pradze. Na krótko teatr osiadł w b. Fabryce Wódek Koneser.

„W tym roku ratusz chce uporządkować sprawy własnościowe WARSu – pisze Izabela Szymańska na portalu Wyborcza.pl – sfinalizuje zamianę z deweloperem. Dostanie budynek za działkę pod dawnym pasażem Simonsa (rejon Długiej i Bohaterów Getta). Obecnie miasto czeka na jej podział geodezyjny, potem odbędzie się wycena nieruchomości i zamiana.

Co to znaczy dla Teatru WARSawy? De facto – likwidację. Kiedy ratusz odzyska budynek, musi przekazać go na cele pożytku publicznego. – Przy dzisiejszym prawie, czyli Ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami, nie możemy pozyskać budynku dla ZGNu Śródmieście, a potem wynająć go wybranej organizacji. Musi przejść w zasoby instytucji – mówi wiceprezydent Jarosław Jóźwiak”.

Jak długo tak można kiwać na warszawskim ratuszu?

N.A. Czatach

Dodaj komentarz