Kochaj albo rzuć

Pod skrzydłami działającej już od kilku lat Agencji Jerzy Bończak Komedie powstał spektakl muzyczny Kochaj albo rzuć, którego osią przewodnią jest miłość. 10 stycznia w Centrum Kultury Łowicka odbędzie jego warszawska premiera.

„Są piosenki, są melodie, które wszyscy znamy – informują autorzy spektaklu. – Wydaje się, że towarzyszą nam do zawsze – śpiewali je nasi dziadkowie, matki i wydaje się, że będą je śpiewać następne pokolenia. Przeszły pomyślnie próbę czasu, bo piękna melodia i tekst zawsze znajdzie wrażliwych odbiorców. Wybraliśmy dla Państwa piosenki o miłości – liryczne, dowcipne, swawolne i dramatyczne, bo o miłości można śpiewać wciąż i nigdy nie powie się o niej wszystkiego.

Ale kiedy pisali o niej tacy mistrzowie pióra jak: Tuwim, Hemar Młynarski, Kofta. Przybora i Osiecka to powstały małe dzieła sztuki, które w interpretacji gwiazd dzisiejszej sceny i ekranu nabierają dodatkowej jakości i aktualności. Zapraszamy więc na spektakl, który jest podróżą sentymentalną z piosenką, śpiewem i tańcem. Gwarantujemy dobrą zabawę z uśmiechem i łezką w oku”.

 

Jak doszło do powstania tego spektaklu, mówi Jerzy Bończak:

Obejrzałem w Olsztynie przedstawienie, które zostało napisane przez Wiesławę Szymańską – Niemaszek, aktorkę tamtejszego teatru i ten spektakl, bardzo mi się podobał. Obejmował okres od międzywojnia do czasów współczesnych – autorka za pośrednictwem piosenek opowiedziała historię Polski w takim przedziale. Zapytałem ją: a czy mogłabyś na przykład zrobić to samo tylko rozpisując to na cztery osoby – w Olsztynie w spektaklu wykorzystany był cały zespół aktorski. I nie historie Polski, ale historię miłości ws różnych konfiguracjach, to znaczy młoda dziewczyna-młody facet, młody facet-starsza pani, także starszy pan-starsza pani i tak dalej.

Ona to napisała, dobrze, to pomyślałem wtedy, niech to też wyreżyseruje. I tak się stało. Wiesława Szymańska-Niemaszek stworzyła spektakl ze smakiem, klimatyczny, oparty utworach wybitnych autorów. Tak więc wyprodukowałem spektakl, którego nie reżyserowałem, nie napisałem, w którym nie gram, ale oglądam każde przedstawienie, siedzę na widowni i się wzruszam i jest mi tak ciepło, a jednocześnie zabawnie, bo sporu tu fragmentów iskrzących się humorem.

W spektaklu dialog układa się za pośrednictwem tekstów piosenek, nie ma tu ani słowa dodanego, wszystko wywodzi się z tekstów klasyków piosenki, z reguły same piosenki nie są śpiewane w całości, ale tylko ich fragmenty, które składają się na dramaturgię opowieści. Tak powstaje fabuła o miłości – dotyczy to także przytaczanych monologów, tylko niektóre są przywoływane w całości. To nie jest przegląd piosenki, nie ma tu żadnej konferansjerki ułożonej z prywatnych słów. Wiedzieliśmy oboje ze scenarzystką i reżyserką, że nie wolno nam tego zrobić. Oczywiście, w scenariuszu znało się miejsce dla mojej ukochanej Samby o rozstaniu Jonasza Kofty, śpiewanej przepięknie przez Jacka Bończyka na zmianę Maciejem Jachowskim.

Dodatkową atrakcją jest muzyka na żywo, muzycy pozostają cały czas na scenie i współtworzą klimat przedstawienia, wchodzą w interakcje muzyczne i słowne, a nawet w jakiejś mierze budują jego scenografię. To scenografia w nastroju kawiarniana, stoją stoliki, krzesełka, choć podczas spektaklu to się zmienia – na przykład podczas piosenki o spotkaniu rodzinnym, stoliki są zestawione i wszyscy siedzą wspólnie przy stole, jak to podczas rodzinnego obiadu”.

 

 

KOCHAJ ALBO RZUĆ

 

Obsada:

Katarzyna Skrzynecka / Katarzyna Jamróz,
Paulina Korthals / Maria Pawłowska,
Jacek Bończyk / Maciej Jachowski
Marcin Troński/ Dariusz Kordek/Cezary Morawski
Przemysław Sadowski / Piotr Szwedes

 

Reżyseria/ scenariusz

Wiesława Szymańska – Niemaszek

Muzycy

Muzyka w wykonaniu zespołu KAMELEON w składzie:
Witold Cisło – perkusja, gitara
Radosław Labakhua – skrzypce, trąbka
Hadrian Filip Tabęcki – fortepian, klawisze

Choreografia

Artur Dobrzański

Scenografia i Kostiumy

Dominika Skaza

Dodaj komentarz