Wewnętrzne dziecko

Spektakl Michała Napiątka Sex, drugs and rock’n’droll wg Erika Bogosiana, pokazany podczas XII Ogólnopolskiego Przeglądu Monodramu Współczesnego w Teatrze WARSawy zasłużenie spotkał się z gorącym przyjęciem festiwalowej publiczności.

Za kanoniczne wykonanie monodramu Bogosiana uchodzi nader słusznie interpretacja Bronisława Wrocławskiego. Po pamiętnej premierze tego scenariusza w łódzkim Teatrze Jaracza (1997) Wrocławski zagrał go ponad 750 razy, a spektakl wciąż pozostaje w repertuarze teatru. Ma swoich zawołanych wielbicieli, którzy oglądali Sex po 5 albo i więcej razy.

Teraz z tekstem Bogosiana zmierzył się zwycięsko młody aktor warszawskiego Teatru Powszechnego Michał Napiątek.

Jego interpretacja nie jest tak gorzka i drapieżna jak Wrocławskiego, ale odznacza się nie tylko tzw. świeżością czy energią młodości. To coś więcej niż egzamin możliwości aktorskich, podczas którego trzeba w jednej chwili wskoczyć kolejno w skórę dziewięciu bohaterów – ten egzamin zresztą aktor zdaje na ocenę więcej niż dobrą, posiłkując się oszczędnie dobranymi rekwizytami. Podobnie jak sprawdzian z współpracy z widzem – Napiątek nie boi się nawiązania kontaktu, ale dobrze wie, gdzie trzeba się zatrzymać, nie przekracza granicy przestrzeni intymnej.

 

Spektakl Wrocławskiego nosi charakter raportu, artysta oprowadza po ludzkiej menażerii, przed oczyma widzów demonstruje zaobserwowane postawy, opowiada, jak jest. Napiątek buduje swoje postaci z wyobraźni i w ten sposób projektuje możliwe warianty losu, zależne od okoliczności, podejmowanych wyborów i wyznawanej skali wartości. To niejako projekcja tego, co może się zdarzyć, jeśli damy się bezrefleksyjnie ponieść nurtowi życia. Napiątek, w zgodzie z deklaracją umieszczoną w opisie spektaklu zadaje pytanie: „Czy faktycznie świat w którym pieniądz, seks i narkotyki są substytutem prawdziwego życia i uczuć, jest naszym celem?”. Spójrzcie, co nam zagraża, jeśli nasze „wewnętrzne dziecko”, jak Bogosian ironicznie określa drzemiący w każdym człowieku wojowniczy egoizm, rozpanoszy się w nas bez kontroli.

 

Tomasz Miłkowski

 

SEX, DRUGS AND ROCK’N’DROLL Erika Bogosiana, tłum. Sławomir Michał Chwastowski, reż. Aneta Groszyńska, scenografia Paweł Cukier, muz. Piotr Adamczyk, światło Michał Nowakowski, Scena Pracownia Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera, premiera 12 kwietnia 2013

 

Dodaj komentarz