Klątwa albo zawracanie historii wg Demirskiego/Strzępki

To już trzeci odcinek serialu teatralnego Klątwa, odcinki z czasu beznadziei. po pierwszym, w którym w tajemniczych okolicznościach wyginęli prawie wszyscy parlamentarzyści, a w ciała bohaterów wstąpiły dusze potępieńców, drugiem, w którym trwała obrazoburcza lekcja religii, zostaliśmy zaproszeni na sabat Dobrego Domu. Bohaterowie poprzednich odcinków biorą udział w zgromadzeniu, które zawraca koło historii i to o dobre kilkaset lat. teraz już nie zadowolą się przeniesieniem do czasów PRL czy o parę lat wcześniej, teraz pora na radykalne przecięcie pępowiny historii.

 

W tym szaleństwie, nawiązującym do wzorców kultury masowej, horrorów i political fiction, jest metoda – z pozornego bałaganu, scen niesmacznych, prowokacyjnie kiczowatych wyłania się poczucie dojmującej straty. Wyraża to najgłębiej w swoim dramatycznym monologu Krzysztof Dracz (jako Prezydent), głęboko przeżywający rozczarowanie zmianami, których sam był kiedyś rzecznikiem i współtwórcą. Czy się tak dalece pomylił? Czy wszystkie wysiłki na nic? Czy znowu został wystrychnięty na dudka, częściowo i przez siebie. Oto gorzkie, „rocznicowe” pytania na 25-lecie wielkiej zmiany przy urnach wyborczych 4 czerwca 1989.

Strzępka i Demirski nikogo nie oszczędzają ani nikomu nie próbują się przypodobać. Dostaje się wszystkim, co się należy, a na plan pierwszy wysuwa się pytanie: czy opowieści o demokracji to tylko bajka dla ubogich duchem, czy też sposób sprawowania władzy przez garstkę wybrańców, którzy niezmiennie uważają się za lepszych. Wcale poważne pytania jak na domniemany kabaret antykapitalistyczny.

 

Tomasz Miłkowski

 

E03: SABAT DOBREGO DOMU, reż. Monika Strzępka, dramaturgia Paweł Demirski, scenografia Michał Korchowiec, muz. Jan Suświłło, wideo Tomasz Michalczewski, koprodukcja Łaźnia Nowa, Kraków, i Teatr Imka, premiera warszawska 28 czerwca 201

Dodaj komentarz