KRÓL EDYP

Tragedia, uchodząca za wzorzec tragicznego kunsztu antyku, w przekładzie Antoniego Libery zyskuje nową energię. Nic nie tracąc z uniwersalności i uroczystego tonu, lokuje się blisko języka żywego, a inscenizacja Jakuba Krofty te walory podkreśla. Zwłaszcza że Krofta wpisuje „Króla Edypa” we współczesną debatę o władzy i szczęściu. Edyp Sławomira Grzymkowskiego jest tyranem, który chce być kochany i żyć w prawdzie. Reżyser zamyka tragedię w duchu szekspirowskim – po władzę sięga dumny Kreon (Adam Ferency), a u jego boku mości się pyszałkowaty Kaptan (Waldemar Barwiński). Siłą tego poruszającego przedstawienia są chóry i niepokojąca warstwa muzyczna, która uwydatnia wzniosłość wydarzeń, buduje nastrój trwogi i nadciągającej katastrofy.

tm

KRÓL EDYP Sofoklesa, tłum. Antoni Libera, reż. Jakub Krofta, scenografia Marek Zakostelecky, muzyka Patryk Zakrocki, Paweł Szamburski, choreograf Macko Prusak, światło Olaf Tryzna, Teatr Dramatyczny m.st. Warszawy, Scena im. Gustawa Holoubka, premiera 4 lipca 2014

Dodaj komentarz