25 sezonów w stolicy: sezon 1996/1997

Ósmy odcinek „serialu” 25 sezonów w stolicy: 1989-2014 (dla nerwowych):

Sezon 1996 1997

Nie tylko śpiew nocy letniej

Co 5 warszawiak nie interesuje teatrem, co 2 bywa w nim raz w roku, co 4 parę razy, co 10 raz w miesiącu. 30 proc. chadza na komedie, 14 proc. na klasykę, awangardą interesuje się 5 proc.

Spektakle uczniów Krystiana Lupy: zimna Elektra Krzysztofa Warlikowskiego w Dramatycznym i gorący Bzik tropikalny Grzegorza Jarzyny w Rozmaitościach (premiery obu spektakli 18 stycznia 1997) zapowiadają zmiany w polskim teatrze – młodzi widzowie uznają, że Bzik jest „cool”.

Jerzy Grzegorzewski żegna się ze Studiem spektaklem Francis Bacon, czyli Diego Velazquez na fotelu dentystycznym Różewicza, importowanymi ze Starego Teatru Dziadami – dwanaście improwizacji otwiera odbudowany po pożarze Narodowy. Połowa Warszawy jest obrażona, bo nie dostała zaproszeń.

Otwarcie Sceny w Baraku Współczesnego wywołuje poklask: Maciej Englert daje Tango w doborowej obsadzie (m.in. Danuta Szaflarska i Wiesław MIchnikowski), ukazując dramat(gr. drama), rodzaj literacki (obok epiki i liryki), obejmuj... inteligencji, padającej ofiarą tych, którzy nigdy nie mają wątpliwości. Widzowie dosłownie szturmowali teatr, który musiał ulec i przeniósł spektakl na dużą scenę (zagrano go 170 razy).

 

Rodzynek nowej dramaturgii: Ciałopalenie Marka Borowskiego (reż. Władysław Kowalski), grane w bufecie Powszechnego, trafia w centrum polskich konfliktów ideologicznych.

Próbę stworzenia polskiego musicalu mimo braku funduszy podejmuje Andrzej Rozhin w Komedii (Cyrano de Bergerac wg Rostanda, z tekstem Ernesta Brylla(ur. 1935 w Warszawie), poeta, dramaturg, prozaik, scenarzys... do muzyki Piotra Rubika).

Ostoją klasyki pozostaje Polski: Dożywocie w reż. Andrzeja Łapickiego z Wojciechem Pszoniakiem w roli miłego Łatki; najlepszy Szekspir w sezonie (w całej Polsce) w Dramatycznym (Jak wam się podoba w reż. Piotra Cieślaka). Odświeżoną klasykę proponuje Montownia: Szelmostwa Skapena, Śpiew nocy letniej wg Shakespeare’a i Śleboda wg Przerwy Tetmajera.

Przebój komediowy we Współczesnym Koniec początku z Krzysztofem Kowalewskim i Krzysztofem Stelmaszykiem ściąga tłumy. W tym samym teatrze dla równowagi U celu Thomasa Bernharda w reż. Erwina Axera(1917-2012), reżyser teatralny, wieloletni dyrektor (a uprz... z Mają Komorowską, spektakl dla widza o bardzo wyrobionym guście szybko schodzi z afisza.

Tomasz Miłkowski

Na zdj: Wiesław Michnikowski (Wuj Eugeniusz), Danuta Szaflarska (Babcia Eugenia) Marta Lipińska (Eleonora), Zbigniew Zapasiewicz (Stomil) w TANGU Sławomira Mrozka, reż. Maciej Englert, scenografia Marcin Stajewski, Teatr Współczesny, Scena w Baraku, premiera 14 czerwca 1997, fot. Michał Englert/ archiwum Teatru Współczesnego

Szersze omówienie sezonu w Atlasie teatralnym stolicy – w komentarzu w zakładce Sezony, 1996/1997

Dodaj komentarz