17 plus 0, czyli 170 lat TRZECH MUSZKIETERÓW

Trzej muszkieterowie, pierwsza część trylogii o czterech muszkieterach gwardii – Atosie, Portosie, Aramisie i d’Artagnanie – jest jedną z najsłynniejszych powieści Aleksandra Dumasa. Utwór został pierwszy raz wydany w formie powieści w odcinkach w dzienniku Le Siècle w marcu 1844 r., a następnie w formie książkowej w tym samym roku przez wydawnictwo Baudry. Teatr Montownia w zeszłym roku obchodził 17 urodziny. Zespół uznał, że ten rok to zero perspektyw, dlatego też do jubileuszu dodał zero, by świętować już w marcu br. 170 urodziny Trzech muszkieterów.

Trzej muszkieterowie to klasyk. Opowieść o przyjaźni czterech mistrzów szpady łączy w sobie wszystko, co kochają widzowie: szalone przygody, pojedynki, namiętności, nieoczekiwane zwroty akcji i zabarwione erotyzmem sceny zalotów i zdrad.

 

Zespół Montowni proponuje widzowi nowe odczytanie bestselleru Aleksandra Dumasa. Skomplikowana, ale naszkicowana niezwykle precyzyjnie i odgrywana w szaleńczym tempie intryga oraz koloryt XVII-wiecznej Francji, nieustannie zmieniający role aktorzy i tylko jeden element scenografii – wielofunkcyjna szafa. Wszystko to jest pretekstem do zabawy w teatr, gry ze stereotypami i popkulturowymi wyobrażeniami na temat doskonale wszystkim znanej powieści. Montownia przefiltrowuje je przez swój charakterystyczny styl, wrażliwość i poczucie humoru.

„Trzej muszkieterowie” to także wyborny popis aktorskiego rzemiosła, oparty na grze gestów, wyobraźni i eksponowaniu przerysowanej fizyczności kolejnych bohaterów. Choć piątka aktorów odtwarza aż kilkanaście postaci, nie może tu być mowy o pomyłce. Nie sposób pominąć też brawurowych ról psa de Gaulle’a i kota Richelieu… to po prostu trzeba zobaczyć!

 

TRZEJ MUSZKIETEROWIE

Na podstawie powieści Aleksandra Dumasa

Reżyseria: Giovanny Castellanos

Scenografia i kostiumy: Dominika Skaza

Muzyka: Marcin Rumiński

Obsada: Teatr Montownia w składzie: Adam Krawczuk, Marcin Perchuć, Rafał Rutkowski, Maciej Wierzbicki oraz gościnnie Monika Fronczek

Współprodukcja Teatr Łaźnia Nowa, premiera 5 października 2013, Kraków

Czas trwania spektaklu: 70 minut

Premiera warszawska: 30 listopada, Teatr Powszechny, Warszawa

Spektakle:

10 i 11 marca 2014, godz. 19.00

 

Media o spektaklu:

„Na scenie tylko szafa, do której aktorzy grali, pod którą występowali, w której się chowali. I nic więcej potrzebne nie było. Bo opakować Rutkowskiego w dodatkowe rekwizyty, to zrobić Rutkowskiemu krzywdę – to taki typ aktora, który gra nawet powietrzem wokół siebie. Znakomity był więc kardynał Richelieu w wykonaniu Rutkowskiego – jakiś taki nerwowy, postrzępiony, „przegięty” (…). Lord Buckingham Marcina Perchucia? Można powiedzieć, że zbudowany ze stereotypów (i taki miał być), a zagrać chociażby jeden stereotyp – wielka sztuka. Milady według Moniki Fronczek? Prawdziwa suka, a nie jak u Dumasa, suka, ale jednak dama. Tekst miejscami błyskotliwy, niepoprawność polityczna umiejętnie dawkowana, kontakt z publicznością terapeutyczny (wydaje się, że dla obu stron)”.

Renata Radłowska / Gazeta Wyborcza

 

„Ważne, iż wszystkie te (…) grepsy mają swą dynamikę i stanowią określoną, a nie izolowaną część spektaklu. A publiczność bawi się setnie, sekundując poczynaniom samowystarczalnej obsady. Dysponującej tylko kilkoma gadżetami i rozkładaną szafą. (…) Rutkowski może spokojnie zagrać pożar Rzymu”.

Łukasz Badula / kulturaonline.pl

 

„Cały zespół gra tu na sto procent, dając z siebie wszystko. Każda z postaci jest interesująca, charakterystyczna, wyraźna i przyciąga uwagę. „Trzej muszkieterowie” Teatru Montownia to jednak przede wszystkim bardzo inteligentna realizacja. Po pierwsze z uwagi na sprawną i spójną adaptację. Po drugie przez minimalistyczne podejście do scenografii i rekwizytów, które sprawiło, że to świetni aktorzy są najważniejsi w tym spektaklu, a po scenie nie wala się mnóstwo niepotrzebnych rzeczy odciągających uwagę. Po trzecie, dzięki muzyce przywodzącej na myśl komedie historyczne, nadającej niepowtarzalnego klimatu temu, co oglądamy na scenie; a to pobudza i kształtuje wyobraźnię. Po czwarte, przez umiejętne zastosowanie chwytu teatru w teatrze i niepretensjonalne zwroty aktorów do publiczności na początku i na końcu spektaklu”.

Aleksandra Sowa / teatrdlawas.pl

 

Teatr Montownia to jedna z pierwszych niezależnych grup teatralnych w Polsce. Założyli ją w 1996 r. trzej absolwenci ówczesnej warszawskiej PWST: Adam Krawczuk, Rafał Rutkowski i Maciej Wierzbicki. Później dołączył do nich Marcin Perchuć, również absolwent PWST. Krytycy zgodnie twierdzą, że Montownia jest jedną z ważniejszych grup, jakie pojawiły się na polskim rynku teatralnym. Montownia konsekwentnie definiuje własny model teatru – niezależnego, wolnego od biurokracji, otwartego na nietuzinkowe pomysły i gotowego wspierać innych twórców. Montownia jest teatrem, który nie posiada własnej sceny, obecnie gra gościnnie m.in. w Och-teatrze, Teatrze Polonia i Teatrze Powszechnym.

 

Dodaj komentarz