ZYGMUNT HÜBNER, DYREKTOR, ARTYSTA I AUTOR

To jest program Zygmunta Hübnera, dyrektora Starego Teatru w latach 60. Mówił wprost, że należy zajmować się konfliktami, dopóki one jeszcze nie ogarniają całego społeczeństwa, póki nie jest za późno.
Jan Klata (GW 08.01.2014)

Przez dwa styczniowe weekendy (04-06 i 11-12 01 2014) miał miejsce w Warszawie przegląd twórczości telewizyjnej i filmowej Zygmunta Hübnera „Odpowiedzialność artysty”. Okazją do przypomnienia znakomitego twórcy sceny i dyrektora teatrów była dwudziesta piąta rocznica jego śmierci (12.01.1989). Hübner powszechnie jest uważany za jedną z wybitnych osobowości polskiego teatru, filmu i telewizji lat PRL.

 

Zmarł na kilka tygodni przed Okrągłym Stołem, w czasach kiedy nie było społeczeństwa obywatelskiego a opozycja demokratyczna skupiała nieliczne kręgi zdeterminowanych. Tworzony przez Hübnera teatr (szczególnie sceny Starego oraz Powszechnego i reżyserowane przez Niego spektakle Teatru TVP) jest dziś uznawany za ważne forum kształtowania świadomości i edukacji obywatelskiej. Przez pięć dni ci, którzy pamiętali Zygmunta Hübnera i ci, którzy nie mieli szansy go poznać, mogli uczestniczyć w Domu Spotkań z Historią oraz w Instytucie Teatralnym w projekcjach filmowych jak też wersji filmowych spektakli telewizyjnych reżyserowanych lub z udziałem Artysty.
Przypomnijmy tylko najgłośniejsze filmy, z którymi publiczność mogła odnowić kontakt: Westerplatte (1967, pamiętna rola majora Sucharskiego), Szpital przemienienia (1979, rola dyrektora szpitala), Skazany (1976, rola prokuratora).
Spośród spektakli telewizyjnych reżyserowanych przez Artystę wymieńmy przypomniane: Poskromienie złośnicy(1971), Nie-Boską Komedię (1981), Kochanka Harolda Pintera (1971) oraz Spiskowców Josepha Conrada (1983). Kompletne informacje o wszystkich dokonaniach Zygmunta Hübnera w Teatrze TV można znaleźć w archiwum wirtualnym www.e-teatr.pl oraz na stronie www.zygmunthubner.pl.
Obok wymienionych, czyli Domu Spotkań z Historią na Karowej i Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego (już pod nową dyrekcją Doroty Buchwald), organizatorem przeglądu twórczości Mistrza i wydarzeń rocznicowych była nowo powstała Fundacja Teatru Myśli Obywatelskiej im. Zygmunta Hübnera. Organizacja powstała w 2013 roku i skupia m.in. grupę wybitnych ludzi teatru współpracujących kiedyś z Zygmuntem Hübnerem – Janusza Gajosa, Krystynę Jandę, Allana Starskiego.

Życzę Fundacji aby każdego roku (pierwsi laureaci już w marcu 2014) miała obfitość kandydatur do Nagrody „Człowieka Teatru”. Niechaj nagroda będzie odświeżaną rokrocznie pamięcią po Artyście.

W ramach przeglądu twórczości Mistrza odbył się w Instytucie Teatralnym panel „Teatr Myśli Obywatelskiej – idea odziedziczona” z udziałem współpracowników Hübnera i wybitnych twórców teatru i telewizji. Panel prowadził Jacek Sieradzki, redaktor naczelny „Dialogu” a udział wzięli: Barbara Borys-Damięcka, Ewa Dałkowska, Weronika Szczawińska, Janusz Gajos, Allan Starski, Michał Komar, Tadeusz Słobodzianek, Jan Buchwald.
Na zakończenie obchodów odbyło się spotkanie w Teatrze Powszechnym, ostatnim miejscu pracy na stanowisku dyrektora (wcześniej był Teatr Wybrzeże w Gdańsku, Dramatyczny we Wrocławiu i Stary Teatr w Krakowie).

Felietony Zygmunta Hübnera z tomu Loki na łysinie prezentowali zgromadzonej publiczności m.in. Franciszek Pieczka, Kazimierz Kaczor, Elżbieta Kępińska, Joanna Żółkowska, Mariusz Benoit. Spotkanie nosiło tytuł „Lista obecności”, którą to listę obecności dyrektor Hübner podpisywał rzetelnie, czego nie wymagała od niego pełniona funkcja, codziennie aż do listopada 1988. Powiększony do rozmiaru plakatu ostatni podpis, powielony wielokrotnie, towarzyszył publiczności na scenie i foyer teatru, symbolizując obecność Artysty, a podpis był nie do podrobienia osobistą pieczęcią gwarantującą rzetelność i jakość jego autora. Oficjalną część spotkania
zakończyło złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą Artystę przez aktorów i dyrektora Teatru Powszechnego Roberta Glińskiego.

Po przeglądzie dokonań Zygmunta Hübnera nie sposób uniknąć natarczywych pytań o następców czy choćby kontynuatorów znakomitego dyrektora. Kontynuacji dobrego stylu, rzetelności i konsekwencji – cnót Zygmunta Hübnera – u szefów teatrów najbardziej w Warszawie potrzebujemy. Karuzela odwołań i nominacji nie zatrzymuje się, a raczej przyśpiesza. Jedynie teatry prywatne mogą poszczycić się stabilnością kadrową na szczeblu kierowniczym. Czy konkursy wyłonią lepszych nominatów niż arbitralne decyzje włodarzy PRL-u, którzy mianowali dyrektorem, i jakże słusznie i wielokrotnie (!), Zygmunta Hübnera?
Oto jest pytanie szanowny widzu! Oto jest pytanie krytyku teatralny!

 

Bogdan Falicki

Dodaj komentarz