Dobry wieczór, pantomimo

Wieczór współczesnej pantomimy to stały punkt programu warszawskich festiwali, świetna okazja do prezentacji rozmaitych warsztatów, pomysłów, przeglądu artystycznej kondycji pantomimy, a także sprawdzian dla uczestników warsztatów. Publiczność zawsze czeka na te wieczory, znajdując upodobanie w tym, co już zna, ale tez trafnie rozpoznając oznaki nowości.

 

Niekwestionowaną gwiazdą wieczoru był znakomity niemiecki duet Bodecker i Neander. Artyści pokazali swoje znane sceny: „Akwarela” i „Tenor”, oklaskiwane w poprzednich latach na wolskiej scenie. I tym zostali przyjęci owacyjnie, dostarczając satysfakcji swoją precyzją, subtelności, połączenie liryzmu Marceau ze slapstickowym humorem Chaplina. Perfekcja wykonania idzie tu w parze z poczuciem smaku, dowcipem, poetyckim nastrojem.

Prawdziwym odkryciem wieczoru (i festiwalu) stał się ukraiński Quartet De.Kru – jego członkowie, obdarzeni scenicznym wdziękiem i świadomością obcowania z widzem, nadawali wieczorowi aurę pewnej tajemniczości i – tak ważnego w tej dziedzinie sztuki – polotu. Pastiszowego odcienia dodawały pokazowi etiudy Julii Domastesh („Łabędź”, „Basen”), wysmakowana zabawa z utartymi schematami zachowań artystów i sportowców.

Jedyny w swoim rodzaju spektakl jak zwykle przygotował Bartłomiej Ostapczuk, obecny na scenie także z własnym „numerem”, pełną delikatnego dowcipu randką z ciastkiem.

 

Tomasz Miłkowski

 

WIECZOR WSPÓLCZESNEJ PANTOMIMY, XIII Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu, Scena na Woli, 29 sierpnia 2013

Dodaj komentarz