XIII festiwal mimu , czyli Praga bez granic

Potrafią wszystko. Ich technika jest zachwycająca. Czeski duet, Miřenka Čechová i Radim Vizváry, tworzący Teatr Tantehorse, budzi zachwyt profesjonalistów i szacunek profanów. Artyści dowodzą, że możliwości formowania ciała nie mają granic.

Kiedy wykonują klasyczny fragment „gry w marionetki”, to jest, gdy partnerzy grają na scenie jak marionetki (w tym przypadku kobieta gra zmarłą) jej ciało nie ma kości, sprawia wrażenie bezwolnego worka. W innym momencie artystka zajmuje pozycję kuczną na puentach, którą wytrzymuje niemiłosiernie długo. Jej partner porusza poszczególnymi partiami mięśni w dowolnie dobranych układach, ukazując absolutne panowanie nad ciałem. Takich elementów, bardzo trudnych i wykonawczo bezbłędnych, pokazywanych z lekkością, niemal „od niechcenia”, jest w ich programie bez liku, To najwyższy poziom. Toteż ich występy kończą zazwyczaj owacje na stojąco – tak też było na Woli.

A jednak do tej pochwały trzeba dodać ziarnko goryczy. Występy pary artystów przypominają program obowiązkowy jazdy figurowej na lodzie, w którym chodzi o demonstrację technicznej biegłości. Biegłość tę artyści z Pragi posiedli w stopniu najwyższym. Gorzej jednak z programem dowolnym, by trzymać się porównania do jazdy figurowej.

Widowisko jest przede wszystkim pokazem,. W mniejszym stopniu spektaklem i gdyby nie głos z offu, widz miałby kłopot ze sklejeniem poszczególnych epizodów w jakąś całość. Niektóre rozwiązania bywają dyskusyjne estetycznie. Kiedy partner „połyka” włosy partnerki albo, kiedy w czerwonych maskach z masy plastycznej, sklejają się nimi i wyciągają ich fragmenty jak ochłapy mięsa, budzi to odstręczające odczucia. To, oczywiście, rzecz gustu i nastawienia odbiorczego, W sztuce zawsze ścierały się dwie tendencje: apollińskiego umiaru i dionizyjskiego przekroczenia. Artyści z Pragi lokują się na dionizyjskim biegunie.

Tomasz Miłkowski

ŚMIERĆ MARKIZA DE SADE – ON THE DARK ROAD/ DANTE – LIGHT IN A DARKNESS, Tantehorse, XIII Międzynarodowy Festiwal Sztuki Mimu, Scena na Woli, występują Miřenka Čechová i Radim Vizváry, 24 września 2013

Dodaj komentarz