JA, FEUERBACH

Chociaż na scenie jest tylko jeden aktor(łac. actor), osoba grająca jakąś rolę w teatrze lub fi..., Piotr Fronczewski grający Feuerbacha, to jednak jest ich kilku. Jest Feuerbach prywatny, który rozpaczliwe potrzebuje roli, jest Feuerbach grający wielkiego aktora Feuerbacha i jest Feuerbach wcielający się przelotnie albo na trochę dłużej w rozmaite role, a wtedy, w tych rolach bywa aktorem przypominającym aktora Fronczewskiego z dawnych teatralnych spełnień. Spektakl jak pieśń o teatrze, który bywa całym światem, i o zawodzie, za który płaci się całym życiem. Wielka rola wielkiego aktora, którą potwierdza, że magia teatru nie przemija, że sztuka uważana za staroświecką w formie, po której niczego już spodziewać się nie można, ciągle zachowuje wielką siłę oddziaływania. Pod warunkiem, że posługiwać się nią będzie mistrz.

(na zdj. Piotr Fronczewski i Grzegorz Damięcki podczas próby)

JA, FEUERBACH Tankreda Dorsta, współpraca Ursula Ehler, tłum. Jacek Buras, reż. Piotr Fronczewski, scenografia: Marcin Stajewski. Teatr Ateneum, spektakl 3 lutego 2013

Dodaj komentarz