Pole walki

 

Tomasz Miłkowski pisze o spektaklu „Moja Nina” Teatru Konsekwentnego w „Przeglądzie (2012 mr 48):

Przypadek sprawił, że premiera muzodramu Moniki Mariotti odbywała się w dniu, kiedy Ameryka wybierała Baracka Obamę na drugą kadencję prezydencką. Czarnoskóra artystka nie doczekała czasów, kiedy stało się to możliwe, kiedy kolor skóry przestawał decydować o wyborze drogi życiowej, szansach, karierze. To był dla niej jeden z kluczowych i nie rozwiązanych problemów, z którymi borykała się całe życie. Nigdy nie mogła się pogodzić z taką niesprawiedliwością.

 

 

Miała być pierwszą koncertującą czarnoskórą pianistką, zawzięcie ćwiczyła Bacha, ale została gwiazdą bluesa. Marzyła o prawdziwej miłości, ale jej mąż był twardym menadżerem, dbającym o interesy. Śpiewała dla siebie, ale została głosem ruchu równouprawnienia czarnej mniejszości, z czasem przez ten ruch odrzuconym. Całe życie było dla niej polem walki.

Monika Mariotti z pasją maluje na scenie portret Niny Simone, rozczarowanej, głodnej sukcesu, poniżanej i walczącej. Nie naśladuje jej, ale wchodzi w jej skórę, pokazuje przygotowania tuż przed wejściem na scenę, odsłania życiowe porażki, skomplikowane relacje z matką, nawet porusza się i tańczy w charakterystyczny sposób dla czarnoskórych wykonawców. Szczególnym smakiem tej opowieści o Simone jest akcentowana przez aktorkę swego rodzaju równoległość doświadczeń, odmiennych, ale do pewnego stopnia bliskich komuś, kto jak Mariotti naznaczony jest dwoistością, odcieniem odmienności (trochę Włoszka, trochę Polka), a przez to odczuwanych silniej i wyraźniej od kogoś, kto nie miał takich doznań. Stąd zapewne szczególna więź z postacią, o której z taką czułością opowiada i której piosenki śpiewa. W półtoragodzinnym spektaklu partnerują aktorce muzycy, wcielający się od czasu do czasu w bohaterów opowieści. Powstaje pełen energii spektakl, jeden z najlepszych w Polsce muzodramów, czyli kombinacji monodramu z koncertem.

Tomasz Miłkowski

 

MOJA NINA, muzodram Moniki Mariotti, scenariusz Adam Sajnuk we współpracy z Moniką Mariotti, na podstawie autobiografii, wywiadów i twórczości Niny Simone, reż. Adam Sajnuk, tłum. piosenek i opieka wokalna Katarzyna Groniec, aranżacja i opieka muzyczna Michał Lamża, scenografia i kostiumy Katarzyna Adamczyk, muzycy: Michał Lamża, Gwidon Cybulski, Nikodem Bąkowski, Teatr Konsekwentny, premiera 6 listopada 2012

Dodaj komentarz