Afisz teatrów lubelskich

 

W kwietniu 2012 na scenach Lublina.

 

 

Teatr im. J. Osterwy

W kwietniu na deskach teatru „Osterwy” będzie można zobaczyć „Na końcu łańcucha” Mateusza Pakuły w reżyserii Ewy Rysowej. Sztuka, która, podobnie jak wcześniejszy „Biały dmuchawiec”, napisana została specjalnie na zamówienie Teatru Osterwy i stanowi luźną, niezwykle odważną, trawestację szekspirowskiego „Tytusa Andronikusa”. Spektakl ten niekoniecznie przypadnie do gustu odbiorcy o tradycyjnych upodobaniach, zachwyci natomiast miłośników mocnego, awangardowego teatru, niebojącego się iście postmodernistycznego miszmaszu nawiązań, cytatów oraz zapożyczeń, a także odważnego flirtu z kulturą popularną. Obok szekspirowskich bohaterów na scenie pojawiają się wampiry i wilkołaki, a towarzyszy temu koncert rockowy, pokaz mody oraz spora doza przewrotnego humoru. Pozornie czysto surrealistyczna groteska nabiera niepokojąco aktualnych znaczeń, a absurdalność przedstawionych zdarzeń obnaża absurd rzeczywistości. Warto się wybrać, choćby po to, by móc samodzielnie wyrobić sobie zdanie na temat tak kontrowersyjnego przedsięwzięcia artystycznego. W obsadzie m.in. Jerzy Rogalski, Krzysztof Olchawa, Marta Ledwoń (gościnnie), Daniel Dobosz (gościnnie), Tomasz Bielawiec.

Teatr Muzyczny w Lublinie

W tym miesiącu warto wybrać się na spektakl lubelskiego Teatru Muzycznego „Phantom. Upiór w operze”. Wyreżyserowany przez Daniela Kustosika musical Maury Yeastona stworzony na podstawie powieści Gastona Leroux. Phantom to historia losów Christine, niezwykle utalentowanej oraz pięknej śpiewaczki operowej oraz Eryka, ukrywającego się w podziemiach Opery Paryskiej zdeformowanego i nieszczęśliwego muzycznego geniusza. W świecie, gdzie wartość ma tylko piękno zewnętrzne, historia tak niedobranej pary wydaje się czymś niemożliwym, bez magii, jaką stanowi muzyka. I nawet jeśli znamy zakończenie tej porywającej historii „Upiora w operze” warto zobaczyć z dwóch powodów: dla muzyki… i magii.

Teatr im. H. Ch. Andersena w Lublinie

Wiosenną, mimo tytułu, propozycję skierowaną do najmłodszych miłośników teatru, stanowi adaptacja jednej z najpiękniejszych bajek Hansa Christiana Andersena – Królowej śniegu. Spektakl oparty na autorskim scenariuszu choreografa i reżysera Katarzyny Aleksander Kmieć stanowi przykład tzw. teatru ruchu, w których słowa i treści wyrażane są za pomocą uniwersalnego języka gestu, ruchu i tańca. Historia dwojga dzieci, Kaja i Gerdy, które, by uratować swoją przyjaźń musiały zmierzyć się ze złem symbolizowanym przez piękną i zimną Królową Śniegu zostaje nam przedstawiona przez dwoje młodych lubelskich tancerzy: Przemka Basę i Ewelinę Drzał. Szczególnego magicznego klimatu dodaje spektaklowi muzyka Rene Aubry’ego oraz scenografii autorstwa Anny Chadaj.

Scena prapremier InVitro

Widzowie, którzy nie mieli jeszcze okazji do obejrzenia najnowszego spektaklu sceny InVitro „Komorowska. Biografia pozorna”, koniecznie powinni nadrobić zaległości. Stanowiący efekt koprodukcji sceny InVitro z Teatrem Polskim z Bydgoszczy oraz HOBO Art Foundation spektakl Bartka Frąckowiaka to próba przeprowadzenia swego rodzaju teatralnego dochodzenia na temat rzeczywistej biografii Marii Komornickiej. Modernistyczna pisarki znana jako Piotr Włast, albo Piotr Odmieniec Włast była z powodu wielokrotnych nalegań, by uznawano ją za mężczyznę, przyczyną wielu towarzyskich skandali. W „Biografii pozornej” losy ekscentrycznej artystki, którą po latach zapomnienia ponownie odkryła i obrała na swoją patronkę krytyka feministyczna oraz nurt gender, stają się tylko pretekstem do rozważań na temat związku tożsamości z per formatywnymi rolami płciowymi oraz mechanizmem tworzenia się mitu literackiego. W roli Komornickiej wystąpi Anita Sokołowska.

Dodaj komentarz