Afisz teatrów lubelskich: grudzień 2011

 

W grudniu na afiszu w teatrach Lublina.

Teatr im. J. Osterwy

W tym miesiącu na deski Teatru Osterwy wkracza Iwona księżniczka Burgunda Witolda Gombrowicza w reżyserii Bogdana Toszy. Niezwykła sztuka w której tytułowa bohaterka, małomówna, „pozbawiona formy” i prawdziwa w swojej niewysublimowanej materialności stanowi czynnik dezintegrujący przerafinowane i skostniałe środowisko dworskie, wymaga zarówno od aktorów, jak i reżysera, dużego wysiłku. W lubelskiej inscenizacji szczególnie przykuwa uwagę magnetyczna siła ukryta za pozorną biernością i apatią Iwony. Jej całkowita, pozbawiona kokieterii szczerość prowokuje i zmusza pozostałe postaci do rezygnacji z utrwalonych póz i dopasowanych masek, konfrontuje je z własną sztucznością. Taka Iwona budzi skrajne uczucia: wstręt pomieszany z fascynacją, strach przed wytrąceniem z przyjętej formy, zazdrość wobec wolności nieskrępowanej przymusem bycia lepszym, niż się jest w istocie. Fałszywa księżniczka, niczym chemiczny katalizator, wywołuje reakcje nie poprzez aktywność, lecz samym faktem swojego istnienia. To, co się dzieje wokół jej osoby nie angażuje jej oraz nie wytrąca z pozycji stojącego z boku obserwatora. Nawet gdy odchodzi (zabita, a może tylko znużona odgrywaną przez cały dwór komedią), na jej twarzy pojawia się uśmiech – ironii? pogardy? lub jedynie rozbawienia bezskutecznymi wysiłkami dworu, by ukryć to, co brzydkie, niewygodne i prawdziwe. W obsadzie obok aktorów dobrze znanych widzom Teatru Osterwy: Jolanty Dobrowolskiej (Królowa), Jerzego Kurczuka (Król) i Wojciecha Dobrowolskiego (Szambelan) pojawiają się nowi młodzi wykonawcy: Paweł Kos (książę Filip), Wojciech Rusin (Cyryl), Mariusz Budkowski (Cyprian), Iza (Halszka Lehman).

Teatr Muzyczny w Lublinie

Do odbiorców w każdym wieku (ze szczególnym uwzględnieniem młodej, gimnazjalnej i licealnej widowni) skierowany jest najnowszy spektakl Teatru Muzycznego Pan Twardowski. Przedstawienie w reżyserii Violetty Suskiej stanowi mocno uwspółcześnioną i przeniesioną w realia współczesnego świata historię czarnoksiężnika, który podpisał pakt z samym diabłem. Zamiast słynnej karczmy „Rzym”: pojawia się kasyno o tej nazwie, inscenizacja jest ilustrowana prezentacjami multimedialnymi oraz hojnie okraszona nawiązaniami do współczesnej kultury popularnej. Wszystko po to, by przemówić do widza wychowanego na grach komputerowych, teledyskach Lady Gagi i wielkich społecznościowych portalach, a jednocześnie spróbować odpowiedzieć na pytanie: Czym dzisiaj czart kusiłby Twardowskiego? Okazuje się bowiem, że pewne rzeczy pozostają niezmienne, niezależnie od przemijających stylów, mód i trendów kulturowych, a pokusa życia łatwego, przyjemnego i pozbawionego głębi jest poważnym zagrożeniem w czasach w których konsumpcjonizm urósł do rozmiarów posiadającej licznych wyznawców religii.

Wszystkim którzy pragną wesoło i muzycznie przywitać nadchodzący Nowy Rok z pewnością przypadnie do gustu propozycja spędzenia tego wyjątkowego wieczoru na Koncercie Noworocznym. Podczas koncertu widzowie będą mieli okazję usłyszeć zarówno najpiękniejsze arie operowe oraz operetkowe jak i lżejsze utwory muzyki rozrywkowej.

Teatr im H. Ch. Andersena

Od 3.12 na scenie teatru Andersena najmłodsi miłośnicy teatru mogą oglądać adaptację jednej z najpiękniejszych bajek Hansa Christiana Andersena Królowej śniegu. Spektakl oparty na autorskim scenariuszu choreografa i reżysera Katarzyny Aleksander Kmieć stanowi przykład tzw. teatru ruchu, w których słowa i treści wyrażane są za pomocą uniwersalnego języka gestu, ruchu i tańca. Historia dwojga dzieci, Kaja i Gerdy, które, by uratować swoją przyjaźń musiały zmierzyć się ze złem symbolizowanym przez piękną i zimną Królową Śniegu zostaje nam przedstawiona przez dwoje młodych lubelskich tancerzy: Przemka Basę i Ewelinę Wrzał. Szczególnego magicznego klimatu dodaje spektaklowi muzyka Rene Aubry’ego oraz scenografii autorstwa Anny Chadaj.

Scena Prapremier InVitro

W grudniu Scena Prapremier proponuje widzom wyreżyserowany przez Joannę Lewicką spektakl Artura Pałygi Już się ciebie nie boję, Otello! Znana z Szekspirowskiego dramatu historia obsesyjnej i niszczącej zazdrości zostaje tutaj wykorzystana jako pryzmat pozwalający na ukazanie współczesnych obsesji, lęków, fascynacji. Postać Otella staje się figurą tego, co pomijane, przemilczane lub starannie ukrywane, a z czym każdy, na pewnym etapie swojego życia, musi się zmierzyć.

Dodaj komentarz