Magdalena Raszewska 30 X WST. Warszawskie Spotkania Teatralne, 1965-2010

 

Warszawskie Spotkania Teatralne to prawdziwa legenda – zwłaszcza te z lat 70., na którymi sprawował pieczę Mieczysław Marszycki, niezastąpiony dyrektor Teatru Dramatycznego w Warszawie. To on także, już po transformacji ustrojowej doprowadził do wznowienia festiwalu, który przez lata uchodził za okno wystawowe polskiego teatru.

Jak to było naprawdę z tym oknem wystawowym, opisuje barwnie Magdalena Raszewska, sama gorliwa bywalczyni Spotkań, ich sumienny krytyk, a teraz już historyk.

Swoją opowieść Raszewska rozpoczyna od końca, od WST XXI wieku, po raz trzeci reanimowanych, tym razem pod ręką dyrektora Instytutu Teatralnego, Macieja Nowaka. Autorka relacjonuje program, wydarzenia, kierunki, poszukiwania, jakie podczas tych ostatnich festiwali się wydarzyły, aby powrócić do lat wcześniejszych, do narodzin samej idei, a następnie WST, które przez tyle lat przykuwały uwagę warszawskiej publiczności.

Wierna publiczność to właściwie największa siła festiwalu, na którym niemal zawsze było tłoczno, gdzie zdobycie biletów graniczyło z cudem i gdzie panowała atmosfera wielkiego oczekiwania na odkrycie. Temu fenomenowi oddania teatromanii w dniach festiwalowych poświęca Raszewska wiele uwagi, cytując entuzjastyczne relacje dziennikarzy i krytyków.

Wyjaśnia także autorka powody, dla których WST cieszyły się tak wielkim autorytetem, niekiedy ponad miarę rangi przedstawień, jakie były tu prezentowane. „Niewątpliwie – pisze Raszewska – działała tu magia stolicy: przedstawienia w Warszawie oglądali wszyscy: krytycy teatralni, redaktorzy „Trybuny Ludu” (której jedno zdanie dla władz lokalnych czasem dekretowało być albo nie być prowincjonalnego dyrektora), ludzie teatru, ministerialni urzędnicy; przychodzili – przynajmniej na spektakl inauguracyjny i na kończący Spotkania tradycyjny bankiet – przedstawiciele władz centralnych, którzy decydowali o życiu kulturalnym kraju”. S łowem, kto chciał istnieć, musiał tu być. I co więcej, chciał tu bywać.

Dokumentacja jest silną stroną tej książki, której autorka starając się zachować możliwie największy dystans do opisywanej materii, jak na historyka przystało, referuje dzieje recepcji festiwalowych przedstawień (sezon po sezonie), często przyjmowanych bardzo rozmaicie, od zachwytu po odrzucenie. Powołuje się przy tym autorka na opinie recenzentów i bywalców, także opinie specjalnie na użytek tej książki wyrażone.

Urody opowieści dodają liczne anegdoty i opisy zabawnych sytuacji, a nadto świetnie dobrany i ze smakiem zakomponowany materiał ilustracyjny z zasobów archiwalnych Instytutu Teatralnego.

 

Tomasz Miłkowski

Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego, s. 268, ISBN 978-83-931155-2-5

 

Tekst publikowany w Magazynei Literqackim „Książki” 2011 nr 8

Dodaj komentarz