Żeromska nie tylko o teatrze

 

Dwutomowe dzieło Estery Żeromskiej o rzadkiej urodzie i gęstej zawartości informacyjnej łączy walory podręcznika akademickiego z gawędą, snutą przez kogoś, kto od lat z pasją bada tajniki klasycznego teatru Japonii. Wywodzący się z dawnych wieków i zachowujący klasyczną formę teatr , kyōgen, kabuki i bunraku jest jednak czymś więcej niż teatr. Ten fascynujący świat, w którym króluje dyscyplina wykonania, szacunek dla tradycji, odpowiedzialność, ale i twórcza kreacja to rdzeń japońskiej duchowości. „Teatr japoński – powiada autorka we wstępie – przypomina stare, zakorzenione w pomrokach dziejów drzewo, które zachwyca swą rozległą koroną, a każdej wiosny zaskakuje świeżością zielonych liści. Niektóre jego gałęzie słabną pod wpływem wichrów i burz, ale wielki pień pozostaje nieugięty. Stoi na straży wieczności”.

Opowieść Estery Żeromskiej, w której szacunkowi dla każdego detalu, skrupulatnie opisanego, towarzyszy interpretacja znaczeń, jakie niosą ze sobą spektakle klasycznego teatru, potwierdza ten szczególny charakter uprawianej od wieków sztuki. Potwierdzają to również artyści tego teatru, pytani przez autorkę o sens uprawianej profesji w czasach tak przecież odległych rytmem, sposobem życia, tempem i wyzwaniami nowoczesności od dawnych sztuk, na ogół błahych, o miłości, nienawiści, tęsknocie i śmierci: „dopóki Japończycy – uważa pierwszy aktor (shite) teatru , Kanze Tetsunojō IX – przejawiają zainteresowanie własną kulturą, dopóty jest im potrzebne”.

Zgromadzona przez autorkę dokumentacja jest imponująca, a rozeznanie, jakie w klasycznym teatrze japońskim zyskuje czytelnik niebagatelne. Po lekturze dzieła Żeromskiej będzie wiedział, że i kyōgen to awers i rewers tego samego nurtu sztuki, pierwszy wyrażający się w tragizmie, drugi w farsowym komizmie, że w obu tych gatunkach dominują aktorskie rody, strzegące zawodowych tajemnic, że dochodzenie do mistrzostwa trwa co najmniej 20 lat, a uczyć się trzeba od dziecka; że kabuki wywodzi się z tradycji teatru tańca, a bunraku to wyrafinowany rodzaj teatru lalek, w którym najważniejszą rolę odgrywa kantor, interpretujący wszystkie role z towarzyszącym mu akompaniatorem, a ważące 10 kilogramów lalki animuje trzech widzianych przez publiczność animatorów. Tylko bunraku jest otwarte dla talentów spoza rodów aktorskich, w pozostałych rodzajach teatru klasycznego obowiązuje hierarchia i tradycja, a nauka polega na naśladowaniu mistrza, zwykle dziadka lub ojca.

Cechą niespotykaną w podręcznikach akademickich są wspomniane już wywiady z artystami, którzy opowiadają o swojej pracy, treningu, fascynacjach i obawach. Czasem ich zwierzenia zdumiewają, jak ta uwaga aktora teatru kyōgen, Nomury Manzō IX, że aktorzy nō zwykle są ludźmi pogodnymi, a wśród aktorów kyōgen jest wielu ponuraków, mimo że ci pierwsi specjalizują się w rolach tragicznych i poważnych, a drudzy grają postaci zabawne, pierwsi trwają na scenie niemal nieporuszeni, drudzy kipią energią. Ale w życiu prywatnym zachowują się zwykle odwrotnie niż na scenie.

Oprócz żywych relacji z rozmów i opisów spektakli, streszczeń klasycznych sztuk, książka wyróżnia się materiałem ilustracyjnym, m.in. autorstwa samej Żeromskiej, która dokumentowała sposób charakteryzacji aktorów kabuki albo techniki pojawiania się na scenie kantora wraz akompaniatorem w teatrze bunraku, albo rozmaite kane, czyli wzorce zachowań postaci, czy też sposoby wykorzystania skromnego zestawu rekwizytów, w szczególności wachlarza. Dzięki starannemu związaniu tekstu z ikonografią czytelnik nasiąka atmosferą tego pełnego tajemnic teatru, coraz silniej oddziałującego na teatr zachodni.

Powstanie takiego dzieła było możliwe dzięki wieloletnim studiom, podróżom do Japonii i spotkaniom Żeromskiej z artystami. Pierwszym wspaniałym owocem tych spotkań była wydana przed kilku laty jej książka Maska na japońskiej scenie (2003), także nakładem wydawnictwa Trio. Teraz otrzymujemy poniekąd ciąg dalszy, prawdziwy skarb.

Tomasz Miłkowski

Wydawnictwo Trio, Warszawa 2010, t 1. – s. 580, t.2 – 460, cena kompletu 110 zł, ISBN 978-83-7436-224-5 t. 1-2

 

Tekst publikowany w Magazynie Literackim „Książki”

 

Dodaj komentarz