ZAŚWIATY, CZYLI CZY PIES MA DUSZĘ

Historyjka o trzech panienkach z nocnego klubu, które trafiają w zaświaty wraz z przybłąkanym psem należy do gatunku rozrywki w drugim gatunku, zwłaszcza że nader szybko rozmaite skeczowe sytuacje przechodzą w ich łzawo-sentymentalne wynurzenia o trudnym dzieciństwie. Jest jeszcze ten czwarty, były ksiądz, aktualnie anioł z niebiańskiej rachuby, wydany na pokusy i zmysłowe wspomnienia. Dramaturgia(gr. dramatourgia), 1. twórczość dramatyczna, ogół utwo... kuleje, aktorki zdzierają nogi i głosy krążąc po poprzecznej scenie w Och-teatrze tam i z powrotem, najlepiej z tej opresji wychodzi pies, Lulu, która zasmakował w karierze scenicznej, zresztą każdy aktor(łac. actor), osoba grająca jakąś rolę w teatrze lub fi... wie, że ze zwierzakiem nie wygra.

 

Zaświaty, czyli czy pies ma duszę Jerzego A. Masłowskiego, reż. Maria Seweryn, kostiumy Zofia de Inses, scenografia Małgorzata Domańska, światło Michał Nowakowski. Producent wykonawczy Magdalena Kłosińska, premiera 28 czerwca

 

Dodaj komentarz