BÓG MORDU

 

Z pozoru konwencjonalne spotkanie rodziców dwóch chłopców, z których jeden (syn gospodarzy) poważnie ucierpiał, skatowany przez drugiego. Rodzice próbują dojść do porozumienia w kulturalnej atmosferze, ale wkrótce spod skóry wyłażą bestie. Marcin Stajewski usadził widownię ze wszystkich stron, nadając scenie charakter(gr. charakter = wizerunek), postać literacka o wyraźnie i... ringu.

 

Bóg mordu Yasminy Rezy, tłum. Barbara Grzegorzewska, reż. Izabella Cywińska, scenografia Marcin Stajewski, światło Mirosław Poznański, oprac. muz. Wojciech Borkowski, Scena 61, premiera 4 grudnia 2010.

 

Dodaj komentarz