II 2006

Luty 2006

 

 

28 lutego

BADANIA TERENOWE NAD UKRAIŃSKIM SEKSEM Oksany Zabużko, tłum. Katarzyna Kotyńska, reż. Małgorzata Szumowska, scenografia Marceli Sławiński, monodram Katarzyny Figury, Teatr Polonia.

„Katarzyna Figura świetnie odnalazła się w roli miotanej emocjami kobiety, zagubionej w chęci wyzbycia się pruderii. Tylko dzięki talentowi aktorki – widocznemu w nagłych przemianach nastrojów – można dotrwać do końca przydługiego przedstawienia” [Janusz R. Kowalczyk, „Rzeczpospolita” nr 53, 3 marca 2006].

„Reżyserka nie miała pomysłu na to, jak sprzedać widowni szczerą, prawdziwą do bólu Ukrainkę. Szkoda, bo Katarzyna Figura – nazywana raz sex bombą, innym razem słowiańskim wampem – ma potencjał i to daje się odczuć” [Ada Romanowska, e-teatr, 12 lipca 2008].

 

26 lutego

BOMBEL wg prozy Mirosława Nahacza, reż. i wykonanie Maciej Dużyński, Unia Teatr Niemożliwy.

„Maciej Dużyński stworzył postać przejmującą, jednocześnie zabawną, groźną i smutną – pokazując ile „bomblandii” zobaczyć możemy wokół siebie – lub w sobie” [inf. e-teatr].

 

STĄD DO AMERYKI, scenariusz Jerzy Lach Jerzy na podstawie wspomnień Davida Andriyana i tekstów własnych, reż. Jerzy Lach, monodram Davida Andriyana, Studio Teatr Office Box.

„Bohater to młody Ormianin, który urodził się w Baku (dziś Azerbejdżan), obywatelstwo i paszport ma ukraińskie, a czuje się Polakiem. Nikt go tu nie chce. Ciemna karnacja skóry sprawia, że staje się podejrzanym numer jeden” [j.r.k. [Janusz R. Kowalczyk], Rzeczpospolita nr 106, 08 maja 2006].

 

20 lutego

ZWARCIE Jerzego Łukosza, reż. Jacek Zembrzuski, scenografia Małgorzata Bursztynowicz, muz. Dorota Osińska, Scena Le Madame.

„W widowisku aż kipi od metafor historyczno-literackich, w których reżyser Jacek Zembrzuski porusza się z błyskotliwością magika. Kontrowersje dotyczące rozmaitych wizji odbudowy wspólnego domu – niezmiernie podobnego do zamieszkiwanego przez nas wszystkich od 1989 r. do dziś – dały wspaniałe pole do popisu dojrzałej gry Gajewskiego i Breitenwalda. Ich pojedynek o rząd dusz trzeba koniecznie zobaczyć” [Janusz R. Kowalczyk, „Rzeczpospolita” nr 51, 1 marca 2006].

 

17 lutego

DIABELSKI MŁYN Erica Assousa, tłum. Barbara Grzegorzewska, reż. Romuald Szejd, scenografia Marcin Stajewski, kostiumy Ewa Zaborowska, Scena Prezentacje.

„Wyrafinowana gra między dojrzałym gentlemanem i uroczą, spontaniczną dziewczyną składa się na dwie godziny intrygującego widowiska” [J. R. Kowalczyk, „Rzeczpospolita” nr 45, 22 lutego 2006].

„Romuald Szejd znalazł wyśmienitą obsadę: rolę dziewczyny powierzył ładnej i zdolnej Annie Dereszowskiej, zaś słomianego wdowca gra Krzysztof Gordon, aktor(łac. actor), osoba grająca jakąś rolę w teatrze lub fi... doświadczony, o znakomitym dorobku scenicznym.” [Anna Sobańska-Markowska, www.tvp.pl, 17 marca 2006].

 

SŁUGA DWÓCH PANÓW Carlo Goldoniego, tłum. Zofia Jachimecka, reż. Rimas Tuminas, scenografia Adomas Jacovskis, kostiumy Aleksandra Jacovskyté, muz. Faustas Laténas, światła Mirosław Poznański, Teatr Studio.

„Pod ręką Rimasa Tuminasa polscy aktorzy zagrali jak z nut. Przede wszystkim znakomity Wojciech Zieliński, który z prawdziwym polotem i niespożytą energią wspaniale zagrał Truffaldina. Tytułowego sługę, który dla podwójnego zysku służył dwóm panom naraz, powodując lawinę absurdalnych pomyłek” [Janusz R. Kowalczyk, „Rzeczpospolita” nr 43, 20 lutego 2006].

Ten spektakl „jest jak odkurzacz – wszystko wciąga i oczyszcza. Można tu znaleźć obrazki jak z Felliniego, ale można znaleźć nawet kabaret Mumio (w brawurowym pastiszu Wojciecha Zielińskiego), bohaterów filmów akcji, barokowej opery buffo… W lustrze tego spektaklu przeglądają się rozmaite tradycje, stereotypy, sposoby zachowań. Ale w tym szaleństwie, rozbuchaniu aktorskich popisów i klaunad (znakomici Agnieszka Grochowska i Andrzej Mastalerz), którymi aż pyszni się ten spektakl, jest metoda. Tuminas, odsłaniając bogactwo klasycznych postaci komedii dell’arte, nasyca je współczesnymi treściami i oryginalnością indywidualnego wnętrza – oto na przykład pokojówka Smeraldina (Joanna Pierzak) okazuje się feministką, pod skórą zakochanego Sylwiusza drzemie terrorysta…” [Tomasz Miłkowski, „Przegląd”, 5 marca 2006].

„Nie powstało arcydzieło, ale bardzo przyzwoity spektakl pokazujący możliwości zespołu, pełen ciekawych rozwiązań scenicznych służących szlachetnej zabawie” [Elżbieta Baniewicz, „Twórczość” nr 5, 19 maja 2006].

NAGRODY:

Feliks warszawski za drugoplanową rolę kobiecą dla Moniki Obary.

 

16 lutego

HELENA S. Moniki Powalisz, scenariusz i reżyseria Aleksandra Konieczna, scenografia Magdalena Maciejewska, TR Warszawa.

Spektakl zrealizowany w ramach projektu TR/PL, poświęconego nowej polskiej dramaturgii, rany w Hotelu Europejskim.

„Trudno dociec, dlaczego sceniczny potworek Powalisz i Koniecznej jest częścią projektu TR/PL. O Polsce ani o dramaturgii przecież nie ma mowy” [Jacek Wakar, „Życie Warszawy” nr 47, 24 lutego 2006].

„Aleksandra Konieczna wyreżyserowała przedstawienie, odwołując się do metody aktorskiej Stelli Adler zwanej parafrazą. Oznacza to że tekst był jedynie punktem wyjścia do powstających w trakcie prób improwizacji aktorskich. Efekt robi mocne wrażenie. A już scena odczytywania protokołu sekcji z projekcją slajdów z jej przebiegu – przerwana wtargnięciem przed ekran prężącego nagi tors, rozochoconego geja – potrafi zbulwersować a nawet przerazić. O co w dzisiejszym nieczułym świecie naprawdę niełatwo. Doceniam” [Janusz R. Kowalczyk, „Rzeczpospolita” nr 47, 24 lutego 2006].

„Aleksandra Konieczna umieściła akcję tego adwokackiego dochodzenia w Hotelu Europejskim (dziś wymarłym, a przez to dość obcym), puszczając od czasu do czasu dymy, a także zachęcając aktorów do zachowań pozostających na kontrze wobec sytuacji (nerwowe ucieczki, porykiwania, niespodziewane wybiegania i inne czynności „bezwiedne”). Budzi to pewne zaciekawienie, podobnie jak obrzydzenie budzi widok zwłok kobiety wyświetlany na ścianie, ale nie ratuje tekstu utworu, bo nie może. Cóż z tego, ze aktorzy się starają i pracują rzetelnie, skoro „Helena S.” to utwór ponad miarę banalny i pod tezę – ci paskudni mężczyźni zniszczyli kobietę” [Tomasz Miłkowski, „Przegląd” nr 11, 19 maja 2006].

 

12 lutego

MISS AMERICA Marcina Strzeleckiego, reż. Zbigniew Olkiewicz, scenografia Elżbieta Kita, Grupa Artystyczna FachOFFcy, premiera na Scenie LeMadame.

„Miss America to nie epizod(gr. epeisódios = wtrącony), 1. scena w dramacie, niemają... z życia starzejącej się Miss, to opowieść o nas, o niespokojnym czasie, w którym żyjemy, o tym, z czym spotykamy się na co dzień, o świecie, którego historia rozpoczęła się 11 września” [Kalina Zalewska, um.warszawa.pl, 9 lutego 2006].

 

11 lutego

CHODZIŁ WILK RAZY KILKA Radosława Dobrowolskiego, reż. autora, scenografia Monika Bereżecka, muz. India Czajkowska, spektakl dla dzieci, Teatr Wytwórnia.

 

6 lutego

POKÓJ STOŁOWY Alberta Ramsdella Gurney jr., reż. Andrzej Walden, Szkoła Aktorska Haliny i Jana Machulskich przy Polskim Ośrodku ASSITEJ, spektakle w Teatrze Rampa.

„Stół to najważniejsze w domu miejsce rodzinnych spotkań. W tym przedstawieniu kręci się wokół niego karuzela postaci. A jest ich ponad pół setki. Wykonawcy wcielają się w rozkapryszone dziecko, by w następnej chwili przeobrazić się w staruszka” [j.r.k. [Janusz R. Kowalczyk], Rzeczpospolita nr 29, 3 lutego 2006].

 

4 lutego

ODEJŚCIE GŁODOMORA Tadeusza Różewicza, reż. Jacek Kałucki, Szkoła Aktorska Haliny i Jana Machulskich przy Polskim Ośrodku ASSITEJ, premiera w Teatrze Nowym.

 

SO FRESH, reż. Ilona Trybuła oraz zespół, scenografia: Beata Nyczaj, choreografia(gr. choreia = taniec + grapho = piszę), sztuka tworzenia u... Ilona Trybuła oraz zespół, oprac. Muz. i wokalne: Ilona Trybuła, Dominik Strycharski, Szkoła Aktorska Haliny i Jana Machulskich przy Polskim Ośrodku ASSITEJ, premiera w Domu Kultury Dorożkarnia.

 

Opublikowany w 2006

Dodaj komentarz