XII 1995

Grudzień 1995

 

 

31 grudnia

DULSKA, musical wg Gabrieli Zapolskiej, scenariusz Feliks Forbert-Kaniewski, Marcin Sosnowski (piosenki), muz. Andrzej Żylis, reż. Adam Hanuszkiewicz, dekoracje Mariusz Chwedczuk, kostiumy Xymena Zaniewska, choreografia(gr. choreia = taniec + grapho = piszę), sztuka tworzenia u... Bogdan Jędrzejak, Teatr Nowy.

 

„W nowej interpretacji sztuka Zapolskiej jest historią erotycznej edukacji, zakończoną happy endem: w finale wszyscy, nie wyłączając biednej Hanki, tańczą wesołego kankana” [Roman Pawłowski, „Gazeta Wyborcza” 1996 nr 4].

 

7 grudnia

KRZESŁA Eugène’a Ionesco, tłum. Jan Kosiński, reż. i oprac. muz. Maciej Prus, scenografia Zofia de Ines, Teatr Polski, Scena Kameralna.

 

Przedstawienie na jubileusz Niny Andrycz(1912-2014), aktorka od debiutu związana z warszawskim Teat..., „zamiast na tronie. Maciej Prus zdecydował się posadzić czcigodną jubilatkę na zwykłym krześle, I to posunięcie okazało się dużym sukcesem [Jan Bończa-Szabłowski, „Rzeczpospolita” nr 289, 14 grudnia 1995].

 

„To był prawdziwie twórczy pojedynek, widzowie wyczuwali podskórne napięcie, rodzaj subtelnej rywalizacji, który sprawiał, że zdarzały się przedstawienia olśniewające, oklaskiwane jak Polska długa i szeroka, podziwiane przez Polonię amerykańską” [Tomasz Milkowski, ibid.]

 

„Gogolewski tak zaistniał, przy niewątpliwej kreacji Niny Andrycz (a jest to już był sam w sobie wyczyn kaskaderski), że widz mógł śledzić strategię podwójnego kreowania świata. Każdy gest prowokował ripostę. Każde słowo wywoływało organiczną reakcję” [Jadwiga Jakubowska-Opalińska].

 

9 grudnia

MARTWE DUSZE Mikołaja Gogola, tłum. Władysław Broniewski, adaptacja(łac. adaptare = przystosowywać), przystosowanie utworu li... i reż. Maciej Englert,
scenografia Marcin Stajewski, muz. Zygmunt Konieczny, Teatr Współczesny.

 

Powszechnie uznany za mistrzowski popis adaptacji w stylu Gogolowski, uwzględniający dojmująca aktualność polskiej korupcji anno domini 1995. A poza tym, wspaniałe aktorstwo. „Dawno też na scenie Współczesnego, ba, nawet w okolicznych teatrach nie pojawiła się tak po mistrzowsku skrojona teatralna menażeria. Typy jak z teatru masek rozkładają się na szczegóły i szczególiki, zapewniając niepowtarzalność portretom: zapadającego się w głąb siebie, starczego prowincjonalnego mizantropa Sobakiewicza granego przez Zbigniewa Zapasiewicza grzeszącego szczerością, nałogowego gracza Nozdriowa Krzysztofa Stelmaszyka; najbardziej skąpego ze scenicznych skąpców – Pluszkina Bronisława Pawlika kulawej, nic nie rozumiejącej Koroboczki Marty Lipińskiej” [Paweł Goźliński, Życie Warszawy”, 19 grudnia 1995].

 

1 grudnia

SCENY Z EGZEKUCJI Howarda Bakera, tłum. Maria Zaborowska, insc. i reż. Andrzej Pawłowski, scenografia Marcin Stajewski, Teatr Ateneum.

 

O CO BIEGA Phillippe’a Kinga, tłum. Bożena Sławińska, reż. Marcin Sławiński, scenografia Józef Napiórkowski, kier. muz. Jan Zawierski, Teatr Kwadrat.

 

KTO JEST KTO Samuela Gronemana, tłum. Juliusz Berger, Michał Friedman, scenografia Marian Stańczak, muz. Janusz Sent, choreografia Tomasz Tworkowski, Teatr Żydowski, kier. muz. Teresa Wrońska.

 

 

Opublikowany w 1995

Dodaj komentarz