WIELE HAŁASU O NIC

Wbrew tytułowi to jednak komedia o czymś. Książę (Żmijewski) i jego świta bawią się przednie, manipulując nieświadomymi niczego młodymi gniewnymi, zadziorną Beatrycze (Soliman) i obdarzonym ciętym językiem Benedickiem (wyborny Małecki). Brzydko bawi się zawistny brat księcia, Don Juan (po śmierci Macieja Kozłowskiego rol objął Mirosław Konarowski), szczując na siebie dworzan swego rywala. Reżyser Maciej Prus nie przebiera aktorów w kostiumy członków zarządu korporacji i reporterów telewizyjnych, a mimo to osiąga bliski współczesności ton.

 

Wiele hałasu o nic Williama Shakespeare’a, tłum. Stanisław Barańczak, reż. Maciej Prus, scenografia Marcin Jarnuszkiewicz, muz. Maciej Małecki, choreografia(gr. choreia = taniec + grapho = piszę), sztuka tworzenia u... Emil Wesołowski, światło Mirosław Poznański, premiera 12 grudnia 2008

 

 

Dodaj komentarz