Premiery we wrocławskich teatrach z początkiem nowego roku

Rok 2010 rozpoczyna się we wrocławskich teatrach kilkoma premierami i zapowiada dosyć ciekawie. Sporą część repertuaru stanowią spektakle stałe, ale można mieć nadzieję, że na tych kilku pierwszych premierach zdecydowanie się nie skończy.

Teatr Ad Spectatores w dniach 15, 16 i 17 stycznia po raz pierwszy wystawi spektakl pod tytułem: „Anioł Zagłady” w reżyserii Macieja Masztalskiego. Spektakl, zainspirowany filmami Luisa Bunuela, łączy w sobie różne wątki z jego twórczości. To surrealistyczna historia o nietypowej strukturze fabularnej.
Na scenie wrocławskiej PWST 17 stycznia obejrzeć będzie można inspirowane poezją Agnieszki Osieckiej przedstawienie „Za chwilę” w reżyserii Bożeny Klimczuk. Wart oglądnięcia pozostaje również – wystawiane w Teatrze Polskim – przedstawienie dyplomowe studentów IV roku Wydziału Aktorskiego „Noc trybad” w reżyserii Krzysztofa Kulińskiego.
W Teatrze „Zar” działającym przy Instytucie J. Grotowskiego w tym roku dla widzów z pewnością dostępne będą unikalne spektakle „Ewangelie Dzieciństwa” i „Cesarskie cięcie. Próby o samobójstwie” – rezultat długiego procesu poszukiwań, wypraw i osobistych przemian – poruszania się przy granicy „numinosum”. 17 i 18 stycznia zainteresowanych teatrem czeka również polska premiera spektaklu „11 and 12” w reżyserii Petera Brooka, będącego adaptacją książki Amadou Hampate Ba Życie i nauczanie Tierno Bokara – mędrca Bandiagary. To niewątpliwie znaczące wydarzenie teatralne.
23 stycznia w Teatrze Lalek będzie miała miejsce premiera spektaklu „Statek błaznów”. Spektakl zrealizowany został na podstawie wczesnorenesansowego arcydzieła Sebastiana Branta Das Narrenschiff – po pięciuset latach po raz pierwszy przełożonego na język polski przez Andrzeja Lama. Przedstawienie zapowiadane jest jako „największe w dziejach Wrocławskiego Teatru Lalek przedsięwzięcie artystyczne” – „podróż statkiem błaznów w krainę szaleństwa, grzechu i karnawału.” Obok niego w stałym repertuarze m.in: „Sło” w  reżyserii Jana Peszka. Ramą przestawienia jest gra komputerowa, której uczestnik wybiera Słowackiego jako postać, którą będzie grał.
24 stycznia Teatr Muzyczny Capitol zaproponuje swoim widzom spektakl muzyczny „Hair”, opowiadający o grupie młodych ludzi żyjącej w hipisowskiej komunie. Organizatorzy przekonują:
„Siłą spektaklu jest nie tylko rewelacyjna muzyka, ale i treści: afirmacja wolności, miłości i pokoju, negacja wszystkiego, co człowieka zniewala – począwszy od narkotyków, kończąc na ingerencji państwa w życie obywateli.” Wart obejrzenia pozostaje również m.in.: monodram o Charlesie Bukowskim, amerykańskim „artyście przeklętym” pod tytułem „Rzecze Budda Chinaski”, a w reżyserii Cezarego Studniaka.
W Teatrze Współczesnym rozpoczęły się próby "Pułapki" T. Różewicza. Reżyseruje G. Gietzky Gabriel Gietzky rozpoczął próby „Pułapki” Tadeusza Różewicza. Dramat napisany w 1982 roku oparty jest na losach Franza Kafki. Premiera planowana jest na połowę marca 2010. We Współczesnym mamy możliwość obejrzenia również spektaklu „Akropolis. Rekonstrukcja” w reżyserii greckiego artysty Michaela Marmarinosa. Premiera przedstawienia miała miejsce w grudniu. Ten teatralny eksperyment, w którym zestawia się i interpretuje tekst dramatu Stanisława Wyspiańskiego (1904) oraz zrekonstruowane fragmenty spektaklu Jerzego Grotowskiego (1962) jest próbą poruszania się po zbiorowej pamięci. Oprócz tego w najbliższym czasie zapoznać się można z przedstawieniami tj.: „Transfer!!!” Jana Klaty, „Kupiec wenecki” i „Przytuleni” w reżyserii Gabriela Gietzky czy też „Powrót do domu” w reżyserii Artura Urbańskiego.
Plany artystyczne na sezon 2009/2010 w Teatrze Polskim to spektakle: „Berek Joselewicz” w reżyserii Remigiusza Brzyka, „Sen nocy letniej” w reżyserii Moniki Pęcikiewicz, „Biesy” w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego, „Farinelli” – projekt Bartosza Porczyka. „W stronę Jelinek” [tytuł roboczy] w reżyserii Krystiana Lupy, „Pani z morza” w reżyserii Piotra Chołodzińskiego. W stałym repertuarze dostępne dla widza pozostają ważne przedstawienia tj. „Prezydentki” Krystiana Lupy – opowieść o trzech kobietach zamkniętych w świecie wspomnień, pracy i dewocji czy  jego ostatnio zrealizowane „Kuszenie cichej Weroniki” – historia Weroniki, rozdartej pomiędzy uczuciem do Johannesa oraz czysto fizyczną fascynacją, jaką wzbudza w niej Demeter, jak również m.in.: monodram muzyczno-literacki Bartosza Porczyka „Smycz” w reżyserii Natalii Korczakowskiej, cieszący się niesłabnącą popularnością od czasu jego premiery w 2006 roku.
Miejmy nadzieję, że w teatrze Pieśń Kozła w tym roku również obejrzeć będzie można unikatowy na skalę europejską, a będący rezultatem współpracy z Royal Shakespeare Company, spektakl „Makbeth” w reżyserii Grzegorza Brala – poszukiwanie muzyczności w poezji Szekspira.
Ciekawie zapowiada się pełen niespodzianek artystycznych rok 2010 w teatrach wrocławskim. Życzeniem pozostaje, aby ilość produkcji nie zaważyła na jakości poszczególnych z nich.
Alicja Jasiók

Dodaj komentarz