Notatnik Teatralny o Marcu 1968

Ukazał się nowy, podwójny numer "Notatnika Teatralnego", poświęcony problematyce Marca 1968 roku.

Zeszyt zawiera cztery niepublikowane do tej pory dramaty: "Czystkę" Jarosława Kamińskiego, "Żyda" Artura Pałygi, "Fastrygę" Zyty Rudzkiej i "Burmistrza" Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk. Magdalena Chlasta-Dzięciołowska w tekście "Niepamięć zbiorowa" pisze o nich: "Wszystkie prezentowane teksty inspirowała historia Marca'68, jednak co ciekawe, nie kontekst polityczny stanowił ich dominantę. Widać wyraźnie przesunięcie akcentów. Twórcom nie tyle zależy na opowiadaniu, mnożeniu fabularnych historii, co raczej na zbudowaniu duchowego portretu kolejnych pomarcowych pokoleń".

Na pytanie, jaki jest ten "portret duchowy", odpowiada w wywiadzie Wojciecha Wojciechowskiego Jarosław Kamiński: "Marzec'68 roku niczego nie zmienił w Polakach. Został wyparty z ich pamięci historycznej. A w najlepszym razie sprowadzono go do roli zasłony dymnej dla walk frakcyjnych w obozie władzy. […] Wydarzenia tego roku to moja obsesja. Prawdziwej obsesji nie da się do końca wytłumaczyć racjonalnie, można ją natomiast – mam nadzieję – leczyć". Zyta Rudzka dodaje: "Opowiadanie nie zawsze jest terapeutyczne, coś się w nas otwiera, a później nie chce się zamknąć. Wspominanie ma naturę wiru, trudno się oswobodzić, otrzepać i żyć jak gdyby nigdy nic" (Magdalena Piejko "Niewidzialny terror"). Małgorzata Sikorska-Miszczuk: "Brzydzę się antysemityzmem. Nie potrafię o nim spokojnie rozmawiać. Ksenofobia w każdej postaci mnie boli" (Marzena Sadocha, "Trzy opowieści"). Artur Pałyga: "Nie ma rozmowy, kiedy jest tylko łomot, oskarżanie i obrona: Jesteśmy święci i niewinni. Zresztą zawsze drażniło mnie uczenie nas, że Polska taka umęczona, nigdy nikomu krzywdy nie zrobiła. To straszna obłuda i fałsz" (Sebastian Krysiak "Odbezpieczyć słowa").

Jak wobec tej społecznej obłudy i fałszu zachowuje się teatr? Opowiada o tym Paweł Sztarbowski w tekście "Traumy teatru": "Ze wszystkich wymienionych traum ta, która dotyczy stosunków polsko-żydowskich, wydaje się wciąż najmniej dotknięta i przez to najbardziej potrzebna. […] Żyd jest fantazmatem, który skupia w sobie wszelkie traumy dotyczące pamięci i budowanej w oparciu o nią wspólnoty obywatelskiej. Na razie w teatrze dokonano jedynie kilku prób pobieżnego opisu tego zjawiska".

O tym, jaki obraz Żyda został ukształtowany w polskiej kulturze, opowiada Rafał Węgrzyniak w obszernym eseju "Na prawach przeklętych. Postacie Żydów w polskim dramacie i teatrze od wieku dziewiętnastego do współczesności".

Do źródeł współczesnego antysemityzmu odsyła natomiast zamieszczony w pierwszym rozdziale "Notatnika" tekst Stanisława Staszica pt. "O przyczynach szkodliwości Żydów i środkach usposobienia ich, aby się społeczeństwu użytecznymi stali" pochodzący z "Dzieł Stanisława Sztasica" (t. 4. z roku 1816). W komentarzu do tej wypowiedzi ideowej polskiego pisarza, filozofa i księdza katolickiego Piotr Rudzki pisze: "Stosunek ja – ty, swój – obcy, miejscowy – sąsiad jest w gruncie rzeczy pierwotną relacją władzy, która swą siłę może zamanifestować między dwoma biegunami: polityką i wojną" (Piotr Rudzki, "Zróbmy sobie getto"). Rezultaty działań antysemickich można prześledzić w spisie dwóch dokumentów: "Kronice wypadków antysemickich. Polska 1945-1968" i jej drugiej części – "Kronice wypadków antysemickich. Polska 2009" (opracowanie Anna Nowak, Marcin Szydzisz, Stowarzyszanie Otwarta Rzeczpospolita). Obie listy zanotowanych zachowań antysemickich (pobicia, morderstwa, prześladowania, znieważania cmentarzy, synagog, nienawistne wypowiedzi) są tylko częścią zachowań zaistniałych w Polsce powojennej i w Polsce ostatniego roku.

Jaki był klimat Marca'68 i jaki jest klimat dzisiejszej antysemickiej Polski, opowiadają w dalszej części "Notatnika" Seweryn Blumsztajn w rozmowie Joanny Derkaczew "Podpaliłem Polskę" i Paweł Passini w rozmowie Anety Głowackiej "Dziury po wyrwanych zębach". Czy Polska 1968 i 2009 są do siebie podobne? Seweryn Blumsztajn: "Ci, z którymi miałem do czynienia, przesłuchujący, naprawdę wierzyli, że wreszcie zrobią porządek w tym kraju. Wypierdolą tych Żydów i będzie spokój". Paweł Passini: "Nie powinny istnieć strony internetowe, na których umieszcza się nazwiska osób publicznych i nawołuje do spalenia im domu czy powybijania szyb. Nie powinno się pozwalać, żeby na forum dyskusyjnym dużego wortalu teatralnego pojawiały się bluzgi. To czyni nas barbarzyńcami. To utrudnia jakikolwiek dialog. […] Często słyszę, że przesadzam, ale wyobraź sobie, że kiedy idziesz wieczorem ulicą, podbiega do ciebie facet, krzycząc: Pierdolony Żydzie, smrodzie, i daje ci w twarz. […] Mówienie, że w Polsce nie ma antysemityzmu, jest po prostu kłamstwem". Kłamstwo utrwalone jako oficjalne stanowisko władzy można znaleźć w jednym z dokumentów rozpoczynających rozdział "Marzec 1968". W słynnym przemówieniu Władysław Gomułki wygłoszonym na spotkaniu z aktywem warszawskim, transmitowanym przez telewizję i radio, przyjętym owacjami, czytamy: "W swoim czasie otworzyliśmy szeroko nasze granice dla wszystkich, którzy nie chcieli być obywatelami naszego państwa i postanowili udać się do Izraela. Również i dziś tym, którzy uważają Izrael za swoją ojczyznę, gotowi jesteśmy wydać emigracyjne paszporty". Paszporty zostały wydane. Wielu wyjechało. Zostali Marek Edelman, Seweryn Blumsztajn, babka Pawła Passiniego i kilku innych. Co zostało? Zdziwienie Wuefisty z dramatu Artura Pałygi: "Co się tu, do kurwy nędzy, działo z tym Żydami?! Co wyście, kurwa, zrobili?!", któremu odpowiada chór Mieszkańców z "Burmistrza" Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk: "Na chuj nam taka prawda".

 

Nowy numer "Notatnika Teatralnego" zawiera również historię Teatru Żydowskiego (dzisiejsza Scena Kameralna Teatru Polskiego we Wrocławiu), która została zbudowana ze składek ludności żydowskiej i w imieniu której od roku 1988 Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce stara się o rekompensatę za odebrany majątek (rozdział "Wrocław/Breslau", Anna Nowak "Historia jednej sceny"). W rozdziale "Kronika wypadków cenzorskich" zajmujemy się natomiast bezprecedensową historią odwołania Zbigniewa Brzozy z funkcji dyrektora artystycznego Teatru Nowego w Łodzi (Joanna Derkaczew "36 minut, które wstrząsnęły teatrem", Paweł Sztarbowski "Stan wojenny teatru", Daniel Przastek "Rewolucja kulturalna w Polsce", rozmowa ze Zbigniewem Brzozą i Tomaszem Śpiewakiem).

 

Numer 56-57/2009 "Notatnika Teatralnego" już do nabycia w salonach Empik na terenie całego kraju i w księgarni internetowej Prospero.

Dodaj komentarz