Komunikat Rektora AT w Warszawie

Komunikat Rektora Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie w związku z Listem Otwartym Środowisk Twórczych
Szanowni Państwo,
    Jestem głęboko zaniepokojony faktem niepoinformowania środowisk twórczych o powodach zajęcia się przez rektora i Senat Uczelni sprawą funkcjonowania niestacjonarnego Wydziału Wiedzy o Teatrze w Akademii Teatralnej w Warszawie. Elementarna dziennikarska rzetelność nakazywałaby choćby wspomnienie przyczyn zaistniałej sytuacji, dając szansę osobom niezorientowanym do sformułowania własnej oceny na podstawie pełnej prawdy.
   Po objęciu funkcji rektora Akademii Teatralnej, w trakcie zapoznawania się z kondycją finansową Uczelni, stwierdziłem, że w zakresie finansowania studiów niestacjonarnych na Wydziale Wiedzy o Teatrze mogą występować nieprawidłowości. Zgodnie bowiem z art. 94.1 Ustawy – Prawo o Szkolnictwie Wyższym z dnia 27 lipca 2005 roku: ”Z budżetu państwa uczelnia publiczna otrzymuje dotacje na: 1) zadania związane z kształceniem studentów studiów stacjonarnych…”. Ponieważ zgodnie z art.66.3 tej samej Ustawy: „Rektor uczelni publicznej odpowiada, na zasadach określonych w odrębnych przepisach, za naruszenie w uczelni dyscypliny finansów publicznych” zwróciłem się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z prośbą o wykonanie stosownej ekspertyzy, informując o niezgodnym – moim zdaniem – z prawem wydawaniu pieniędzy budżetowych zarówno Senat Akademii Teatralnej jak i Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
   Audyt kontrolny Ministerstwa potwierdził fakt korzystania z dotacji budżetowej do finansowania studiów niestacjonarnych. Również audyt wewnętrzny wykazał wydatkowanie dotacji publicznej na prowadzenia studiów niestacjonarnych. Według audytora w latach 2006-2008 wydano na ten cel ponad 870.000 złotych. Jednocześnie audytorzy potwierdzili, że czesne za studia w wysokości 3000 zł rocznie absolutnie nie pokrywa kosztów funkcjonowania tego Wydziału. Audyt Ministerstwa wyliczył koszt kształcenia studenta niestacjonarnego Wydziału WOT na kwotę 14.000 złotych. Łatwo policzyć, że 74 studentów tego Wydziału generuje rocznie dług Uczelni, sięgający ponad 800.000 zł. Dla Akademii, w której budżet jednego spektaklu dyplomowego wynosi 35.000 zł jest to niezwykle poważna strata.
   Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nakazało mi stosownym pismem urealnić opłaty za studia niestacjonarne. Powstała patowa sytuacja, w wyniku której – nie mogąc przeznaczać dotacji budżetowej na dalsze funkcjonowanie studiów niestacjonarnych na WOT – Uczelnia będzie musiała przeznaczać środki własne na dotowanie tego trybu studiów. Jednocześnie żaden wydział jakiejkolwiek uczelni nie może funkcjonować w oparciu o dochody niestałe i okazjonalne. Dlatego właśnie istnieje prawny wymóg samofinansowania się wydziałów niestacjonarnych. W naszej uczelni, ponieważ o samofinansowaniu niestacjonarnego WOT-u mowy być nie może, taka sytuacja prowadzi do nieuchronnych tarapatów finansowych Akademii.
   Wyniki kontroli Ministerialnej przedstawiłem Senatowi Uczelni na posiedzeniu w dniu 30.03.09 r. proponując w istniejącej sytuacji wstrzymanie naboru na rok akademicki 2009/2010. Decyzja podjęta stosunkiem głosów 14 za, 3 przeciw i 3 wstrzymujące się była wynikiem troski o Akademię Teatralną i dowodem odpowiedzialności członków Senatu za zgodne z sumieniem i przekonaniem wypełnianie mandatu zaufania.
   List otwarty środowisk twórczych, opublikowany w różnych miejscach i mediach nie określa ani przyczyn ani istoty problemu, insynuując nieuzasadnione konsekwencje domniemanych poczynań rektora i dezinformując środowisko. Czuję się w obowiązku wyjaśnić, że rozpowszechniana teza o moich zamiarach likwidacji Wydziału WOT jest całkowicie nieprawdziwa. Od początku mojego funkcjonowania na stanowisku rektora Akademii Teatralnej zarówno Senat Akademii jak i cała społeczność akademicka zostały poinformowane o chęci wzmocnienia rangi Wydziału WOT, między innymi, przez podniesienie jakości kształcenia, przez wprowadzenie specjalizacji i kontakt z najwybitniejszymi praktykami – aktorami i reżyserami. Kierownictwo Wydziału WOT zostało przeze mnie zobligowane do opracowania stosownych rozwiązań, służących rozwojowi tego Wydziału. Tylko złą wolą i chęcią wprowadzenia w błąd osób niezorientowanych mogę tłumaczyć publiczne kolportowanie informacji o jakichkolwiek zagrożeniach dla całego WOT-u wobec problemów z WOT-em niestacjonarnym. Sytuacja studiów niestacjonarnych z pewnością zmusi Uczelnię do podjęcia niezbędnej reorganizacji, służącej dobremu funkcjonowaniu Wydziału WOT, natomiast nie ma żadnego wpływu na jego byt. Wydział Wiedzy o Teatrze od 1975 roku ma swoje stałe miejsce w Akademii Teatralnej, czego byłem, jestem i będę orędownikiem.
   Obecne kierownictwo Uczelni, nie będąc sprawcą zaistniałej sytuacji, podejmuje wszelkie możliwe kroki, aby odziedziczonym kłopotom zaradzić, działając w interesie całej Akademii Teatralnej. Jednoosobowa odpowiedzialność za Uczelnię nakłada na rektora obowiązki, których celem jest zapewnienie prawnego i finansowego bytu i bezpieczeństwa Uczelni. Nie wykonałem niczego, co przekraczałoby moje kompetencje, a przedstawianie mnie jako sprawcy problemu, którego jestem wyłącznie depozytariuszem jest – w moim mniemaniu – poważnym nadużyciem.
    Cała sfera idei pada w momencie, w którym w ogóle nie jest zabezpieczona możliwość ich realizacji. Obecnie – nie tylko nie jest ona zabezpieczona – ale utrzymywanie istniejącego stanu rzeczy na niestacjonarnym WOT-cie tworzy realne zagrożenie dla sprawnego funkcjonowania wszystkich wydziałów stacjonarnych Uczelni. I temu właśnie niebezpieczeństwu starają się zaradzić rektor i Senat Akademii Teatralnej.  
Prof. Andrzej Strzelecki
Rektor AT
Warszawa, dnia 08 maja 2009 r

Dodaj komentarz