Afisz Teatrów lubelskich. Kwiecień 2008

Zapraszamy do teatrów w Lublinie.
Teatr im. Juliusza Osterwy
Kwiecień w Osterwy upłynie pod znakiem „Sarmacji". Sztuka, napisana specjalnie dla lubelskiego teatru przez Pawła Huelle, ma być gorzko-śmieszną opowieścią o Polakach i polskości, a raczej polaczkowatości, próbą zmierzenia się z naszymi kompleksami i ambicyjkami. Premiera spektaklu w reżyserii K. Babickiego odbędzie się 12 IV. Warto zobaczyć, w jaki sposób aktorzy uporają się z drugą już, po „Kąpielisku Ostrów", wystawianą przez „Osterwy" sztuką P. Huelle. Zapowiada się przedstawienie ciekawe, nietuzinkowe i miejmy nadzieję, odrobinę niepoprawne politycznie. Ci, którzy chcą się dowiedzieć czegoś więcej o Sarmatach i zjawisku sarmatyzmu, mogą też obejrzeć towarzyszącą premierze wystawę „Portret Sarmacji – ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Tarnowie – kolekcja książąt Sanguszków".
Teatr ITP
Na scenie ITP wciąż jeszcze można zobaczyć bardzo efektowne widowiska muzyczne: „Peer Gynt" i „Opowieści papieskie". Już 14.IV obejrzą je na KUL-u lubelscy widzowie. 20.IV „Opowieści papieskie" będą wystawiane w Mławie, natomiast 26.IV zespół teatru ITP. wyjeżdża ze spektaklem „Peer Gynta" do Częstochowy.
Scena Plastyczna KUL
Zespół Sceny Plastycznej KUL wybiera się  w tym miesiącu do Peru. W dniach 1-14. IV na „Katolickim Pontyfikalnym Uniwersytecie w Limie" odbędą się prowadzone przez L. Mądzika warsztaty teatralne. Będzie tam również można obejrzeć wystawę fotograficzną „Czas. Sacrum". Propozycja dla mieszkańców Polski raczej niedogodna ze względu na odległość i koszta przejazdu, ale świadcząca o tym, że działalność artystyczna sceny plastycznej KUL posiada zasięg nie tylko lokalny, ale i międzynarodowy.
Ośrodek Praktyk Teatralnych Gardzienice
25 i 26.IV wystawiany będzie „Antyczny Kosmos Gardzienic"- spektakl cieszący się niezmienną popularnością wśród publiczności oraz zbierający pochlebne recenzje krytyków także poza granicami kraju. Ponadto, krakowscy widzowie obejrzą w Teatrze „Starym" „Ifigenię w Aulidzie". Ta zrealizowana przez W. Staniewskiego interpretacja sztuki Eurypidesa przekazuje bolesną często i gorzką prawdę o kondycji człowieka zaplątanego gdzieś pomiędzy ambicją, a słabością, pragnieniem przemocy, a pokorą. To także historia mówiąca o tym, że w obliczu nieuchronnego kat i ofiara stają się równie bezradni. W. Staniewski nie dostosowuje starożytnego dramaturga do realiów współczesności, nie usprawiedliwia, ani nie tłumaczy. Zwyczajnie, według słów samego Eurypidesa „Ukazuje ludzi, jakimi są". I to jest siła „Ifigenii w Aulidzie".
Teatr im. J.Ch. Andersena
Młodzi  mieszkańcy Lublina będą mogli wybrać się w tym miesiącu na niezwykle widowiskową, utrzymaną w rewiowo-operetkowej konwencji adaptację „Kopciuszka". Baśń, należąca do klasyki literatury dziecięcej, nabiera w reżyserii J. Połońskiego sznytu jak z „Moulin Rouge". Taneczne układy są niebywale dynamiczne, kostiumy zaprojektowane przez E.Terlikowską barwne, a aktorzy przekazują swoje kwestie śpiewając. Musicalowa stylistyka zaskakuje tym mocniej, że niektóre realia bajki zostały naruszone np. bal u księcia połączony został z konkursem muzycznym, jednak może zaciekawić i sprawić wiele radości zarówno dzieciom jak i rodzicom.
Teatr Muzyczny w Lublinie
Na 19. IV zaplanowane zostało premierowe przedstawienie reżyserowanej  przez T. Janczaka „Zemsty nietoperza" Johana Straussa. Akcja tej, jednej z najbardziej lubianych operetek, osadzona została w XIX – wiecznym  podwiedeńskim kurorcie. Wątek przewodni stanowi historia Gabriela von Einsemsteina, który, wraz z żoną Rosalindą i jej kochankiem Alfredem, zostaje uwikłany w intrygę uknutą przez dr Falke. Wszystko w atmosferze lekkości i zabawy, która nie pozwala wątpić w pomyślne zakończenie perypetii.
Teatr Provisorium i Kompania „Teatr"
W kwietniowym repertuarze „Provisorium" znajduje się „Ferdydurke" Witolda Gombrowicza. Spektakl, reżyserowany przez W. Mazurkiewicza i J. Opryńskiego był, w wersji polskojęzycznej lub angielskiej, wystawiany kilkaset razy od Japonii, aż po Los Angeles. O jego pozytywnym odbiorze świadczą liczne nagrody, które zebrał na międzynarodowych festiwalach teatralnych (m.in: „Fringe First" w Edynburgu). Błyskotliwa i nieoczywista interpretacja Gombrowicza sprawia, że ten, kojarzący się ostatnio głównie z aferą lekturową, autor, zostaje wypowiedziany i „wygrany" aż do „ostatniego sensu".

Dodaj komentarz