Nasze półwiecze

Wystąpienie powitalne prezydenta IACT/AICT na Kongresie Nadzwyczajnym w Seulu, wygłoszone 22 października 2006.
Ian Herbert uczestniczy w widowisku szamańskim podczas Kongresu w Seulu
To dla mnie wielka przyjemność powitać was na urodzinowym kongresie Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych. Poprzednie kongresy odbywały się w Europie, Afryce i obu Amerykach, ale to jest pierwszy, który ma miejsce w Azji, poniekąd odzwierciedlenie faktu, że w ostatnich latach dołączyli do nas członkowie indywidualni z Chin, Indii, Nepalu, Singapuru i Tajwanu oprócz już działających sekcji w Hongkongu, Iranie, Japonii i, oczywiście, Korei.
Ci spośród was, którzy czytali naszą historię na stowarzyszeniowej stronie Internetowej, wiedzą, że możemy mówić nawet o 80 rocznicy urodzin, to jest od czasu pierwszego formalnego spotkania międzynarodowej krytyki teatralnej, które miało miejsce w maju 1926 roku. Ale to był czerwiec 1956 roku, kiedy AICT została oficjalnie powołana do życia w Paryżu, otrzymując status organizacji UNESCO "B" nieco później, w roku 1970.
Od tego czasu zarówno w teatrze jak i poza teatrem zaszło wiele zmian. Podczas gdy gigantyczna poprawa w szybkości komunikacji przyniesiona przez Internet uczyniła ją o wiele łatwiejszą dla międzynarodowych organizacji, takich jak nasza, aby pozostawać w kontakcie z naszymi członkami, to z kolei zmniejszenie – niemal wszędzie – funduszy na działalność kulturalną utrudnia coraz bardziej i bardziej organizowanie wydarzeń umożliwiających kontakty między ludźmi tak jak to, o prawdziwie światowym charakterze. Muszę gorąco pogratulować sekcji koreańskiej i osobiście Yun-Cheol Kimowi, wiceprzewodniczącemu AICT, za doprowadzenie do tego znaczącego zgromadzenia. Niech mi będzie wolno podziękować koreańskiemu ministrowi Kultury i Turystyki, seulskiej Fundacji na rzecz Sztuki i Kultury, Międzynarodowej Fundacji Komunikacji Społecznej, koreańskiemu Arts Council. Międzynarodowemu Festiwalowi Sztuki Widowiskowej w Seulu, Uniwersytetowi Dongguk, koreańskiemu Narodowemu Uniwersytetowi Sztuki, francuskiej ambasadzie w Korei i wszystkim tym, którzy pomogli obchodzić nasze półwiecze w odpowiednim stylu.
Przed nami pracowity tydzień, z wystąpieniami wielu znakomitych mówców, którym z góry dziękuję za ich wkład pracy. Nasz temat: Nowa teatralność i krytyka w intencji miał wzbudzić zainteresowanie zarówno akademickich jak i praktykujących krytyków, dwu silnych skrzydeł wśród naszych członków i nie mogę się doczekać wspólnej metafory dla tych dwu zwalczających się skrzydeł. Będziemy także prezentować po raz pierwszy naszą Thalia Prize za wybitny wkład do świadomości krytycznej – i jesteśmy zachwyceni, że Eric Bentley, pierwszy laureat, jest wśród nas obecny, aby nagrodę odebrać.
Jesteśmy tutaj nie tylko po to, aby słuchać, ale także, aby pracować. Rozmaite grupy robocze, które zwołujemy, upewnią nas, że praca Stowarzyszenia będzie kontynuowana w przyszłości równie wartko, z zarazem pozwolą wyjść na przeciw rozmaitym oczekiwaniom krytyków. Szczególnie ważną część naszych naszych obrad będą wyniki prac seminarium młodych krytyków, weteranów naszych seminariów w poprzednich latach. Zamierzamy spojrzeć w przyszłość, biorąc pod uwagę ich sugestie, w jaki sposób nasze Stowarzyszenie może lepiej służyć zawodowej społeczności przez następne 50 lat. Kondycja Stowarzyszenia jest w ich młodych rękach i ja nie mam wątpliwości, że są to bardzo bezpieczne ręce. To nie przypadek, że niemal wszyscy członkowie Komitetu Wykonawczego biorą w ten czy inny sposób udział w przygotowaniu seminariów dla młodych.
Mam nadzieję, że będziecie usatysfakcjonowani naszym Kongresem, pobytem w Seulu i jego teatrach, a także ciepłą gościnnością, która jest znakiem firmowym Korei. I na koniec tego tygodnia, jestem pewien, że każdy delegat zabierze do domu wdzięczną pamięć, stymulujące i wyzwalające aktywność idee i całą sieć starych i nowych przyjaciół.

Ian Herbert
Prezydent AICT

Dodaj komentarz