PROLOG 2006 RUSZYł!

MŁODOŚCI! TY NAD POZIOMY WYLATUJ!
 
24. Festiwal Szkół Teatralnych można uznać za przeszłość. 1 kwietnia – i to nie z przyczyny prima aprilis – zostały ogłoszone wyniki. Triumfowała Akademia Teatralna z Warszawy, a spektakl „Bezimienne dzieło” w reżyserii Jana Englerta uznano za najlepsze przedstawienie.23 kwietnia zaczął się zaś olsztyński festiwal młodych – PROLOG, który na deskach teatru Jaracza pojawia się po raz drugi


Czym są w ogóle festiwale tych, co jeszcze przed dyplomem, ale już znających warsztat aktorskich jak własną kieszeń?
Taki festiwal – cytując Zofię Uzelac, dziekan wydziału aktorskiego „filmówki” – to przede wszystkim możliwość konfrontacji i integracji uczelni teatralnych. Bowiem bez wymiany doświadczeń, pomysłów i szlachetnej rywalizacji nie można dać teatrowi jako instytucji za wiele. Młodzież musi stanowić drożdże wszelkich zmian, dostarczać impulsów do dalszego rozwoju.
Oczywiście, byłoby najlepiej, gdyby młodzież prezentowała w przedstawieniach jak najwyższy poziom, ale zasadą przyświecającą każdej realizacji jest chęć jak najlepszego ukazania aktorskich możliwości – wszystkiego tego, czego uczą trudne studia. – Chcemy grać, doskonalić warsztat i pogłębiać osobowość sceniczną – mówią młodzi aktorzy. Mają oni jednak różne oczekiwania wobec swojej zawodowej przyszłości. Dla jednych na pierwszym miejscu – przynajmniej dziś – stoi teatr. Inni zaś myślą o „złapaniu” roli w serial, zarabianiu pieniędzy i „wyrabianiu twarzy”. W aktorskim świecie bowiem – co wiadomo – nie tylko na starcie obowiązuje silna konkurencja. Zakładając, że każdy polski teatr przyjmie co rok jednego absolwenta, i tak kilkunastu pozostanie bez pracy. Bywa jednak i odwrotnie – teatr chce angażować, ale aktor odmawia. Dlaczego? Młodzi i ambitni odrzucają teatry prowincjonalne. Jednak to te – jak zapewnia olsztyński aktor Maciej Mydlak – dają się rozwijać. Szef sceny MARGINES uważa, że tylko „na prowincji” można się rozwijać, grać i cieszyć z pracy. Nie trzeba czekać na propozycje, ani też dublować… czyli czekać na niedyspozycję jakiegoś aktora.
– Aktorstwo to niezwykły zawód, niekiedy zdarzają się porażki, rozczarowania, ale czy innych to nie dotyczy? – mówił w Łodzi Lech Śliwonik, rektor warszawskiej Akademii Teatralnej – Piękne jest, że ci młodzi ludzie, na przekór wszystkiemu, co dzieje się w kraju, w polskich teatrach, chcą robić swoje. Oby tak było zawsze.
Często festiwale młodych kreują gwiazdy. Wróćmy jeszcze do Łodzi, gdzie niebywałym aktorskim zwycięzcą okazał się Marcin Hycnar (ze stołecznej AT). Uosabia on marzenia o zawodowym starcie wszystkich studentów aktorstwa. Jest na IV roku Akademii Teatralnej, a już gra na scenach teatrów: Narodowego, Polskiego, Buffo i do tego „zalicza” spektakle dyplomowe.
A co wydarzy się w Olsztynie? Czas pokaże.

Program PROLOGU:
 
23.04
Podróż do wnętrza pokoju, Studium Aktorskie przy Teatrze im. S. Jaracza w Olsztynie: g. 17.00
Opowieści Hollywoodu, Akademia Teatralna, Warszawa: g. 19.00
24.04
Opowieści o zwyczajnym szaleństwie, Studium Aktorskie przy Teatrze im. S. Jaracza w Olsztynie: g. 19.00
25.04
Paw królowej, PWSTFiT, Łódź, g. 18.00
26.04
Muzyka, miłość i diabeł, Wołyński Państwowy Instytut Kultury i Sztuki – Łuck /Ukraina: g. 19.00
27.04
Kult Wesela, Studium Aktorskie przy Teatrze im. S. Jaracza w Olsztynie: g. 19.00
28.04
Carmen, Ełcki Teatr Tańca: g. 19.00
Szafa, monodram Moniki Kufel, Teatr i.Solskiego, Tarnów: g. 21.00
29.04
Tiramisu, Laboratorium Dramatu, Warszawa: g. 19.00
Białe noce, Państwowa Akademia Sztuki Teatralnej – ST. Petersburg /Rosja: g. 21.00

Szczegóły: www.olsztyn.teatr.pl <http://www.olsztyn.teatr.pl>

Ada Romanowska

Dodaj komentarz