Saruhachi-za (JAPONIA)

Jōruri (inaczej: bunraku) jest jednym z czterech gatunków japońskiego teatru klasycznego. Najpierw, na przełomie XIV/XV w., powstały oraz kyōgen, które były rozrywką samurajów. Kabuki pojawiło się na początku XVII w. jako sztuka tworzona przez mieszczan dla mieszczan. W tym samym czasie powstał lalkowy teatr jōruri – z tradycji literackiej i odwiecznego w Japonii zwyczaju ustnego jej przekazywania. Od XI w. tradycję tę kontynuowali wędrowni, przeważnie niewidomi (od około 1870 r. również widomi) mnisi, którzy krążyli po kraju i, przygrywając na czterostrunowej lutni biwa, opowiadali fragmenty znanych utworów. Największą popularnością cieszyły się historie o sławnych wojownikach. W XVI w. sympatię słuchaczy zaskarbiła opowieść o MINAMOTO Yoshitsune (1159-1189) i jego ukochanej księżniczce Jōruri. W XVII wieku mnisi zaczęli sobie przygrywać na shamisenie – nowym, importowanym z Chin, trzystrunowym instrumencie. Dla uatrakcyjnienia opowieści zaczęli ponadto posługiwać się obrazkami ilustrującymi opowiadane historie. Wkrótce namalowane postaci „opuściły” płaskie kartki papieru i przekształciły się w lalki animowane najpierw przez jednego, a ostatecznie przez trzech ubranych na czarno animatorów. Powstał teatr lalkowy dla dorosłych opisujący świat dorosłych. Powstał więc repertuar, który z powodzeniem adaptowano na potrzeby kabuki. Możliwe okazało się także wystawianie sztuk pierwotnie napisanych dla kabuki. Największym dramaturgiem jōruri (i kabuki) okrzyknięto CHIKAMATSU Monzaemona (1653-1724), którego obecnie nazywa się japońskim Szekspirem. Przez wiele lat współpracował on z zespołem znakomitego kantora TAKEMOTO Gidayu (1651-1714), twórcy pielęgnowanego do dziś stylu narracji (gidayu). Do rozwoju jōruri przyczynił się też UEMURA Bunrakuken (1737-1810). Od jego imienia pochodzi druga nazwa gatunku.
Początki jōruri wiążą się z południem Japonii, z Osaką, a także z wyspą Awaji. Obecnie spektakle wykonywane są na terenie całego kraju.
Na położoną na Morzu Japońskim wyspę Sado tradycja lalkowa dotarła na przełomie XVII/XVIII w. Jej niezwykłość i siła tkwi w pielęgnowanym pierwotnym stylu bun’ya (od imienia twórcy: Okamoto Bun’ya, 1633-1694), który stał się podstawą późniejszego, wyrafinowanego, nacechowanego dużą dozą realizmu, stylu gidayu. Bunda charakteryzuje się prostotą, płaczliwym sposobem melodeklamacji, łagodnymi ruchami lalek, a także tym, że są one manipulowane przez jednego animatora.
Obecnie na Sado istnieje dwanaście zespołów jōruri reprezentujących ten styl. Saruhahachi-za (Zespół z wioski Saruhachi; zał. 1995) to jeden z nich. Jego twórcą i kierownikiem jest animator NISHIHASHI Takeshi (imię sceniczne: Ken). Zespół odwiedził dotychczas m.in. Niemcy, Wielką Brytanię, Francję. W Polsce (Poznań – Międzynarodowy Festiwal MASKI, Wałbrzych, Kraków) przedstawił, przetłumaczony przez Monikę Szychulską, fragment sztuki anonimowego autora Lisica z Shinody (Shinoda-zuma, 1674) opowiadającej o ocalonej od strzału myśliwego lisicy, która w dowód wdzięczności przeistacza się w kobietę, poślubia swego wybawiciela, Nasunę, i rodzi mu syna, ale z chwilą, gdy jej tajemnica zostaje odkryta, musi powrócić do pierwotnej lisiej natury i już zawsze wieść samotne życie w lesie nieopodal wioski Shinoda.
W sztuce wystąpili następujący artyści: KAWANO Mei (jako ABE Yasuna oraz jako myśliwy), NISHIHASHI Ken (jako Kuzunoha – żona Yasuny oraz lisica), HONDA Yuki (jako Dōji – syn Yasuny), WALES Chieko (jako niania), SHIRAI Bunsei (jako narrator).

*

Sztuka Lisica z Shinody (Shinoda-zuma, 1674) składa się z pięciu części, ale w Polsce została przedstawiona tylko jedna z nich, najbardziej w Japonii lubiana część trzecia.
Historia jest osnuta na starej, popularnej przed około tysiącem lat
w Kioto, legendzie o jasnowidzu, który zadziwiał niespotykaną siłą przewidywania przyszłości. Ludzie starali się odgadnąć przyczynę jego niezwykłych umiejętności. Domysłów było wiele. Niektórzy nawet twierdzili, że musiał być dzieckiem zrodzonym ze związku człowieka i lisicy…
Akcja sztuki zaczyna się przed jej rozpoczęciem. Wiadomo bowiem, że pewnego dnia niejaki Be Yasuna ukrył lisa, żeby go uchronić przed śmiertelnymi strzałami myśliwego (również wróżbity). Z tego powodu doszło do walki między obu mężczyznami. Ranny Yasuna uciekł nad rzekę, gdzie spotkał piękną Kuzunohę, która przyjęła go pod swój dach, zaopiekowała się nim troskliwie, a później została jego żoną.

Streszczenie

AKT I
Najpierw następuje prezentacja trzyosobowej rodziny. Ojcem jest Abe Yasuna. Jego żona ma na imię Kazunoha, a pięcioletni syn – Dōji. Zajmuje się nim opiekunka. Cała czwórka żyje szczęśliwie na wiejskim odludziu. Ale pewnego jesiennego dnia wydarzyło się coś niezwykłego. Oto kiedy Yasuna poszedł jak zwykle w pole, a Dōji zapadł w drzemkę, Kuzunoha zajęła się pracą na krosnach. W pewnym momencie zapatrzyła się na chryzantemy w ogrodzie. Ich piękno zaabsorbowało ją tak bardzo, że ujawniła się jej prawdziwa natura lisa, którego w przeszłości Yasuna uratował od śmierci.
Dōji budzi się. Jest przerażony widokiem swej odmienionej matki, która jednak szybko powraca do swej ludzkiej postaci i po chwili prosi opiekunkę, żeby uspokoiła dziecko. Chłopiec ponownie zasypia. Ale Kuzunoha wie, że skoro jej sekret został wykryty, musi rozstać się ze swoim ludzkim wcieleniem, na zawsze opuścić ukochaną rodzinę i powrócić do lasu. Po raz ostatni przygotowuje więc mleko dla syna, a następnie na papierowych drzwiach pisze do męża piękny wierszowany list, w którym wyjaśnia powód odejścia, a także prosi go o spotkanie w lesie Shinoda. Następnie znika.
Dōji budzi się, szuka matki. Zjawia się opiekunka. Wraca też z pola Yasuna. Znajduje ukryty za pasem syna list. Po zapoznaniu się z jego treścią postanawia pójść do lasu, żeby sprowadzić żonę do domu. Pod wpływem nalegań syna bierze go z sobą.

AKT II
Dalsza akcja rozgrywa się w lesie Shinoda. Kuzunoha-lisica zauważa zastawioną przez myśliwego pułapkę i podstępnie udaje jej się spowodować, że to on w nią wpada, po czym znika w ciemnościach.
Yasuna i Dōji przeszukują las, ale bez rezultatu. Zdesperowany ojciec zaczyna myśleć o śmierci – o zabiciu dziecka i popełnieniu samobójstwa. W momencie jednak, gdy wyciąga miecz i zamierza się na syna, niespodziewanie uniemożliwia mu to lisica, która nadbiega i przeobraża się w Kuzunohę. Po długich namowach Yasuna przyjmuje od niej dwa cenne podarki, mające obdarzyć Dōjiego niezawodną zdolnością jasnowidzenia i w ten sposób zabezpieczyć jego przyszłość. Jednym z prezentów jest bowiem przynosząca szczęście szkatułka, drugim – kryształ, który po przyłożeniu do ucha zamienia głosy zwierząt na ludzką mowę.
Następnie zrozpaczona Kuzunoha-lisica patrzy na odchodzącego na zawsze męża z synem.

Autorka jest laureatką klubowej Nagrody im. Wojciecha Bogusławskiego 2004 za książkę „Maska na japońskiej scenie”.

Dodaj komentarz