Fotel wirtualny

Gdy Tomasz Miłkowski wymyślił i obmyślił YORICKA pomyślałam: oho, poważna sprawa. Gdy w tym danym jakby obiekcie uruchomił Lożę (dwa w jednym to takie na topie!) pomyślałam z ulgą: No, nie aż tak i postanowiłam zostać jednym z wirtualnych foteli w jego Lozy, na których będą się wysiadywały rzeczy różne, niekoniecznie stricte z teatrem związane, ale teatrowi bliskie. Fotel mój będzie od czasu do czasu fotelem prozdrowotnym, bo sprawy medycyny są mi bliskie z racji… Wielu racji.

Obyśmy więc zdrowi byli

Justyna Hofman – Wiśniewska

Dodaj komentarz