Andrzej Falkiewicz, „Być – w stu trzydziestu czterech odsłonach”

Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, 2002

Andrzej Falkiewicz wraz z żoną poetką, Krystyną Miłobędzką, osiadł w Puszczykówku pod Poznaniem, gdzie odzyskał rodowe włości. Przez wiele lat był kierownikiem literackim w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu. I Guru tego teatru. Przed dyrekturą Kazimierza Brauna i podczas jej trwania. Odszedł z teatru na znak protestu po odwołaniu Kazimierza Brauna ze stanowiska dyrektora artystycznego. Jak wiele innych osób, także aktorów. Osiadł po jakimś czasie w Puszczykówku. I pisze, wydaje. Mniej o teatrze czy literaturze, coraz więcej o człowieku, o jego jedyności. W komentarzu do książki „Być może. Być w stu trzydziestu czterech odsłonach” pisze:
„Własne myśli kierujemy dziś ku samotnemu człowiekowi, ale naprawdę rozumiemy to, co nie jest pojedynczym każdym z nas. Odnotowujemy skrzętnie wszystkie przejawy zewnętrznego zniewolenia ludzi i w zamian – żeby ulżyć doli samotnych i zniewolonych – pomnażamy „wspólny dorobek”, „tworzymy kulturę”, doceniamy wagę i znaczenie kulturowego dziedzictwa dla lepszego samopoczucia jednostek. Na tym polega, moim zdaniem, paradoks dzisiejszej myśli. Zakładając, że zagrożona jest głównie nasza pojedynczość – właśnie od niej odwracamy teoretyczną uwagę i zajmujemy się zbiorowymi przejawami życia.
Moja książka przeznaczona jest dla tych, którzy zechcieliby zainteresować się każdym z nas jedynym. Ku temu prowadzą formułowane tu myśli, czynione wyznania i notowane obserwacje. Ku temu też zmierza sam sposób napisania książki”.
I jeszcze a propos okładki: „Nie potrafiłem znaleźć obrazu, który reprezentowałby mnie lub książkę. Wybrałem obraz, który chciałbym mieć w domu. Wolałbym wprawdzie jeden z nieprześcignionych aktów Jerzego Nowosielskiego, ale wtedy okładka obiecywałaby niezupełnie to, co książka zawiera. Pamiętam jednak, co Nowosielski powiedział w rozmowie ze Zbigniewem Podgórcem – że dziś Anioły nie zjawiają się ludziom w postaciach skrzydlatych, lecz jako formy abstrakcyjne”.

Dodaj komentarz